search
REKLAMA
News

SYLVESTER STALLONE chciał, żeby Jan Paweł II pojawił się w ROCKYM III

W sieci popularność zdobywają wywiady ze Stallone’em z 1979 i 1980 roku.

Łukasz Budnik

5 czerwca 2021

REKLAMA

Seria o Rockym doczekała się do tej pory sześciu części i dwóch spin-offów w postaci Creeda oraz Creeda 2 (w przygotowaniu jest trzeci), jednak według pierwotnych planów już Rocky III miał być finałem serii i kończyć się śmiercią tytułowego bohatera. 

W sieci w ostatnich dniach sporo pisze się o wywiadzie z 1979 roku, którego Sylvester Stallone udzielił Rogerowi Ebertowi na światowej premierze Rocky’ego II. Aktor opowiedział wówczas o tym, jak postrzegany przez publikę i o realizacji scen walk z Carlem Weathersem wcielającym się w Apolla Creeda. Wspomniał też o trylogii Studs Lonigan, która miała być tematyczną inspiracją dla serii o Rockym, a myśl rozwinął rok później w innym wywiadzie.

Okazuje się, że pierwotne plany Stallone’a na Rocky’ego III uwzględniały finałową walkę w rzymskim Koloseum, a bohater miał spotkać się z ówczesnym papieżem – Janem Pawłem II. Stallone mówił wówczas:

Jego ostatnia walka zostanie stoczona w Koloseum, transmitowana przez satelitę. Widzisz to? Rocky w Koloseum? Ostatni gladiator? W ramach treningu wspinający się na Schody Hiszpańskie? Rocky jest bardzo religijny. Wyobrażacie go sobie w Bazylice świętego Piotra? Spróbuję wciągnąć papieża do filmu. Nie wiem. Może z tym konkretnym papieżem się uda. Jeśli nie, zorganizujemy innego papieża.

Stallone zdradził też, że Rocky umierałby w końcówce filmu, jednak nie na ringu, a w taksówce po wygranym pojedynku, wciąż słysząc w uszach wołanie tłumu. Stallone tłumaczył, że Rocky osiągnąłby wszystko, co mógł i umarłby będąc na szczycie. Twierdził też, że nawet jeśli nie użyje tego zakończenia, musi nakręcić je dla siebie.

Ostatecznie Rocky III zakończył się zwycięską walką Rocky’ego z Clubberem Langiem, zaś bohaterem, który zginął – i to dopiero w kolejnej części – był Apollo Creed.

Nie wiadomo, czy Stallone faktycznie próbował ściągnąć do filmu Jana Pawła II. 

Łukasz Budnik

Łukasz Budnik

Pochodzi z Elbląga. Uwielbia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Nie może się doczekać wspólnych seansów z dorastającym synem.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA