search
REKLAMA
News

Scarlett Johansson krytykuje stowarzyszenie przyznające ZŁOTE GLOBY. Mówi o seksizmie, którego doświadczyła

Stowarzyszenie przyznające Złote Globy mierzy się ostatnio z dużą krytyką w Hollywood – kilka słów od siebie dodała też Scarlett Johansson.

Filip Pęziński

9 maja 2021

REKLAMA

Pod koniec lutego na łamach Los Angeles Times ukazał się artykuł, który ujawnił, że wśród obecnych 86 członków Hollywoodzkiego Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej (Hollywood Foreign Press Association, HFPA) – przyznającego Złote Globy – znajdują się wyłącznie biali dziennikarze. To nie wszystko – członkom stowarzyszenia zarzucono, że przyjmują podarki od osób reprezentujących produkcje, na które potem mogą głosować w plebiscycie. Postawiło to członków stowarzyszenia w złym świetle.

Po dwóch miesiącach zarząd HFPA przygotował oświadczenie, w którym zapewnił, że zostały podjęte działania mające mieć pozytywny wpływ na sytuację i szykują się strukturalne zmiany. W 2021 roku ma zostać przyjętych co najmniej 20 nowych członków, z naciskiem na osoby czarnoskóre, a w ciągu 1,5 roku liczba członków stowarzyszenia zwiększy się o 50%. Nie ma też już wymogu, by członkowie organizacji musieli pochodzić z południowej Kalifornii; zakazano również przyjmowania prezentów promocyjnych. Zarząd stwierdził, że poda się do dymisji, jeśli zmiany nie zostaną wprowadzone w odpowiednim czasie.

Propozycja zmian nie została dobrze przyjęta przez przedstawicieli Netfliksa i Amazona. Stojący na czele Netfliksa Ted Sarandos oznajmił, że jego firma wstrzymuje współpracę z HFPA do czasu wprowadzenia bardziej efektywnych zmian, krytykując jednocześnie te zaproponowane jako nieadekwatne do skali problemu i mało szczegółowe. Podobnie zareagowała Jennifer Salke z Amazon Studios, która także zakomunikowała, że jej firma nie wznowi współpracy i czeka na konkretne rozwiązania. Stojący na czele HFPA Ali Sar odpowiedział na to, że ma nadzieję na pozytywne zmiany będące wynikiem ich propozycji i jest chętny do dialogu.

Sceptyczne są także gwiazdy Hollywood, w tym Scarlett Johansson, która w nowej wypowiedzi odniosła się do seksistowskich zachowań członków organizacji.

Jako aktorka promująca film, muszę uczestniczyć w sezonie nagród biorąc udział w konferencjach prasowych i galach nagród. W przeszłości często oznaczało to mierzenie się z seksistowskimi pytaniami i uwagami od pewnych członków HFPA, które krążyły na granicy molestowania. Z tego powodu przez wiele lat odmawiałam udziału w ich konferencjach.

Aktorka kontynuuje:

HFPA to organizacja która została zatwierdzona przez takich, jak Harvey Weinstein (…). O ile nie nastąpią jakieś fundamentalne reformy wewnątrz organizacji, sądzę, że czas aby się od niej odwrócić i skupić na wadze i sile jedności naszego przemysłu jako całości.

Kilka słów od siebie dorzucił też Mark Ruffalo, który stwierdził, że o zmiany walczą ci, którzy byli najbardziej poszkodowani przez wykluczenia. Okaże się, jak rozwinie się sytuacja.

Filip Pęziński

Filip Pęziński

Kocha kino społecznie zaangażowane. I takie z superbohaterami strzelającymi laserami.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA