News
Disney wskrzesza serię RIVERDALE, i to jako HORROR
Trzy lata po zakończeniu popularnego serialu fani otrzymają prezent. Za projektem stoi twórca Riverdale i współautor oryginalnego komiksu.
Trzy lata po zakończeniu popularnego serialu fani otrzymają prezent w postaci adaptacji jednego z najbardziej kultowych komiksów grozy XXI wieku. Afterlife With Archie – seria, która wrzuciła Archiego Andrewsa i jego przyjaciół w wir zombie apokalipsy – oficjalnie trafi na Disney+ z premierą zaplanowaną na Halloween 2027 roku, o czym donosi Collider. Za projektem stoi Roberto Aguirre-Sacasa, twórca Riverdale i współautor oryginalnego komiksu, który nazwał serial swoim ostatecznym wymarzonym projektem.
Opublikowany po raz pierwszy w 2013 Afterlife With Archie przedstawia znacznie mroczniejszą wersję znanych z Riverdale postaci. Fabuła rozpoczyna się, gdy Jughead Jones prosi Sabrinę, Nastoletnią Czarownicę, o wskrzeszenie jego pupila Hot Doga, który zginął pod kołami samochodu Reggiego. Pies wraca do życia, ale jako wygłodniały zombie w stylu Smętarza dla zwierzaków.

Po ugryzieniu Jugheada Riverdale pogrąża się w chaosie apokalipsy zombie, a Archie, Betty, Veronica i pozostali członkowie ekipy muszą walczyć o przetrwanie lub stać się częścią hordy nieumarłych. Serial obiecuje zachować klimat oryginału, łączący klasyczną nastoletnią dramę z elementami horroru.
Afterlife With Archie był pierwszym komiksem skierowanym do dorosłych wydanym przez Archie Comics i odniósł ogromny sukces zarówno krytyczny, jak i komercyjny. Seria, stworzona przez Aguirre-Sacasę i rysownika Francesco Francavillę, otworzyła drogę dla innych produkcji grozy kategorii R od tego wydawcy, w tym Chilling Adventures of Sabrina (które również doczekało się telewizyjnej adaptacji), Vampironica oraz Archie vs. Predator.

O oryginalnym Riverdale Kornelia Farynowska pisała u nas tak: Nie mnie to oceniać – ja mogę jedynie powiedzieć, że Riverdale sprawdza się jako wolnostojące dzieło, wobec którego nie trzeba (albo wręcz nie można) mieć większych oczekiwań, ale które wystarczająco oderwie was od problemów codziennego, nudnego życia, gdzie nikt nikogo nie morduje, nie ma złowieszczych bliźniąt, gangu motocyklistów, karanego przestępcy, spisków, tajemnic rodzinnych, niespodziewanych ciąży, sekt, terapii konwersyjnej czy seryjnych morderców…
Chyba nadchodzi zmiana.

