Czy technologia, która ma na celu przedłużenie życia, może jednocześnie pogłębić nasze zrozumienie miłości i tożsamości?
Nawet brawurowa Kate Winslet nie udźwignęła ciężaru tej historii.
Jednym z quasi-pythonowskich tworów był film „Żółtobrody”, czyli parodia kina traktującego o piratach.
Komedia grozy Richarda Wenka z 1986 roku.
Alejandro Jodorowsky stworzył kino surrealistyczne, mające dosłownie gdzieś wyuczone stereotypy, które inni mają za absolutne prawdy.
James McAvoy wrzeszczący w morderczym szale tekst „Eternal Flame” The Bangles to coś, czego zawsze chciałem, choć o tym nie wiedziałem.
„Brzydcy” w reżyserii McG to taka bardziej infantylna „Niezgodna”.
W świecie ponowoczenym nasila się melancholijna tęsknota za przeszłością, za utraconymi szansami i potencjałem.
„Bokser” to film o sławie, której nie potrzebujemy, chociaż dopóki jej nie zdobędziemy, jeszcze nie jesteśmy tego świadomi.
Film fantastycznonaukowy Davida Greene'a z 1983 roku.