Reżyser „Fali” (2015) i ostatniego filmowego wcielenia Lary Croft wziął na warsztat jeden z silniejszych folkowych motywów skandynawskich i ubrał go w konwencję kina katastroficznego.
Wszystko w „Planie lekcji” jest wtórne i odtwórcze, zrobione po linii najmniejszego oporu, a w dodatku przez w większości średnio utalentowanych wykonawców. Dlaczego więc podczas seansu...
„Świąteczny duch” to idealna gwiazdkowa przygoda: pełna dynamicznej akcji, świadomego kiczu, naprawdę imponująco wyglądających efektów specjalnych i przyjemnego humoru, a przede wszystkim prawdziwej świątecznej atmosfery.
Najnowszy film z biblioteki Amazon Prime Video robi wszystko, by utrudnić oglądającym dobrnięcie do końca.
Chilijski laureat Oscara za „Fantastyczną kobietę” po raz kolejny udowadnia, że o kobietach umie opowiadać jak mało kto.
W ostatecznym rozrachunku Hillowi udało się bardzo zgrabnie połączyć dokument biograficzny z autentycznym, wartościowym przekazem i mimowolną diagnozą współczesnego społeczeństwa.
Pomimo sporej dawki pretensjonalności i formalnych rozwiązań mających zapewne zamaskować fabularne braki „Taurus” nie jest filmem nieudanym.
„Wielorybowi” znacznie bliżej do teatru niż kina, także za sprawą emocjonalnej głębi tej historii.
Jest w tej historii element autentyzmu i szczerości, który objawia się w momentach prawdziwej kobiecej jedności.
Oto 5 filmów duńskich, które po prostu trzeba znać – od Carla Theodora Dreyera po Thomasa Vinterberga.