Connect with us

Publicystyka filmowa

NIE MÓW MI, JAK MAM ŻYĆ. Filmowi buntownicy

NIE MÓW MI, JAK MAM ŻYĆ. Filmowi buntownicy to inspirująca opowieść o odwadze jednostek, które mówią „nie” opresji. Bunt, który porusza!

Published

on

W każdym z nas kryje się buntownik. Kiedy czujemy, że ktoś narusza wartości, które hołubimy, coś naszym sercu krzyczy i domaga się działania. Niektórym brakuje samodzielnej inicjatywy, ale łatwo może ją rozbudzić zapał innych o podobnych poglądach. Bywa, że buntujemy się wobec opresyjnej władzy, wobec odgórnie narzuconych norm społecznych albo decyzji, które ktoś chce podjąć za nas. Niektórzy nie przeciwstawiają się niczemu konkretnemu, a ich bunt jest celem samym w sobie. Nie ulega też wątpliwości, że lubimy oglądać jednostki, które mają odwagę powiedzieć „nie”, a ich losy odbieramy jako niezwykle inspirujące. I to właśnie te jednostki są bohaterami tego tekstu. 

Advertisement

Planeta małp (seria) – Caesar

Moment, w którym Caesar przeciwstawia się znęcającemu się nad nim i innymi małpami okrutnikowi oraz wypowiada kultowe już „NIE!”, jest jednym z najbardziej imponujących przykładów buntu w kinie. Budowanie napięcia, które poprzedziło tę sytuację, oraz szok i niedowierzanie, które nastąpiły w konsekwencji, wywołują piorunujące wrażenie.

Trudno nie czuć przepełniającej satysfakcji, kiedy dotychczas uciśniona i niema istota otrzymuje podmiotowość i zaczyna sama stanowić o sobie. A właśnie tego początkiem jest opisywana scena. Caesar z racji swojej inteligencji i charyzmy staje się przywódcą wyzwolonych i inteligentnych małp, które traktują go jak zbawcę swojego rodzaju. Późniejsze części trylogii tylko ugruntowują jego pozycję jako lidera buntu wobec agresji człowieka chcącego zniszczyć to, czego nie rozumie.

Advertisement

Brudny Harry – Harry Callahan

Harry może i jest funkcjonariuszem policji, ale w swojej pracy kieruje się własnym kodeksem moralnym. Ścigane szumowiny traktuje tak, jak wymaga tego sytuacja, i tak, jak uważa to za stosowne. To zaś sprawia, że zbliża się do bycia mścicielem, który nie potrzebuje prawa, by wymierzać sprawiedliwość. Harry nie jest jednak agresorem pełnym okrucieństwaTo człowiek, którego osąd i intelekt zazwyczaj znacznie przewyższają kompetencje jego zwierzchników. To właśnie przeciwko nim buntuje się nasz bohater. Biurokracja paraliżująca skuteczność, polityczne gierki angażujące stróżów prawa, zysk kosztem sprawiedliwości – na te rzeczy Harry po prostu nie wyraża zgody, niezależnie od ponoszonych przez niego kosztów.

Buntownik bez powodu – Jim Stark

To prawdopodobnie jeden z najbardziej rozpoznawalnych filmowych buntowników. Wykreowany przez Jamesa Deana Jim Stark nie sprzeciwia się jednak reżimowi, nie walczy o wyższe idee, a o poczucie osobistej wolności. To personifikacja młodzieńczego buntu, którego znaczenie często się umniejsza.

Advertisement

Konflikt pokoleń towarzyszy nam od zawsze i najpewniej nigdy to się nie zmieni. Kiedy szwankuje dialog, a króluje brak zrozumienia, jedni i drudzy są pokrzywdzeni. Naturalnie to starsza strona konfliktu zwykle ma możliwość narzucenia swojej woli, czego efektem jest bunt młodszej. To z kolei potrafi prowadzić do tragicznych sytuacji, czego przykładem jest także kolejny film na liście.

Stowarzyszenie umarłych poetów – uczniowie

Również tutaj pokrzywdzoną stroną są młodzi ludzie, z tym, że sytuacja jest bardziej jednoznaczna niż w przypadku Buntownika bez powodu. Uczniowie Welton Academy nie mają bowiem prawa głosu w sprawie własnej przyszłości. Wszystko zostaje z góry zaplanowane i ustalone przez ich rodziców, którzy od swoich dzieci oczekują ślepego posłuszeństwa.

Advertisement

Nie będzie przesadą stwierdzenie, że celem egzystencji tych młodych ludzi jest spełnianie ambicji swoich rodziców. Pewnego dnia poznają jednak niekonwencjonalnego nauczyciela (wspaniały Robin Williams), który pokazuje im inną stronę życia i uczy, jak myśleć za siebie. Stopniowo doprowadza to do buntu wobec bezdusznego systemu edukacji oraz apodyktycznych rodziców. Choć pod koniec ma miejsce tragedia, to całość stanowi niezwykle budujące świadectwo wpływu i inspiracji, jakie może wzbudzić właściwa osoba.

Podziemny krąg – Tyler Durden

Kupujesz rzeczy, których nie potrzebujesz, za pieniądze, których nie masz, by zaimponować ludziom, których nie lubisz” – obecnie to dość wyświechtany cytat, ale wciąż niepozbawiony swojej mocy i prawdziwości. Tyler jest uosobieniem poczucia braku celowości oraz przesytu materializmem i mentalnością tłumu. Jego losy to nie tyle historia jednostki, co wyraz buntu funkcjonującego w wielu z nas.

Advertisement

Tym samym staje się liderem nie tylko swoich filmowych popleczników, ale także rzeszy widzów, do których przemawia jego retoryka. W swojej walce posuwa się do czynów ekstremalnych i kuriozalnych, na każdym kroku pobudzając nasz umysł do refleksji. Nie trzeba się z nim zgadzać, ale warto być mu wdzięcznym za możliwość konfrontacji swojego światopoglądu z jego filozofią.

Lista Schindlera – Oskar Schindler

Bunt Schindlera bez cienia wątpliwości jest najbardziej szlachetnym ze wszystkich tu przywołanych. Sprzeciwienie się woli nazistów i walka z przeprowadzaną przez nich zagładą Żydów to coś, co wymaga niewiarygodnej odwagi i siły ducha. Bohater (najlepsza rola Liama Neesona) używa swojego majątku i sprytu, żeby ocalić tak wielu Żydów, jak to tylko możliwe.

Advertisement

Praktycznie na każdym kroku naraża własne życie, ale to nawet nie wywołuje jego wątpliwości. Schindler jest całkowicie oddany swojej misji i kiedy na koniec ze łzami mówi „Mogłem zrobić więcej”, my możemy tylko płakać z nim, przepełnieni szacunkiem do tej wielkiej osoby.

Dziki – Johnny Strabler

Ikoniczna postać zagrana przez Marlona Brando tak na dobrą sprawę nie ma szczególnego powodu do buntu. Johnny i jego towarzysze atakują ład społeczny i normy obyczajowe dla samej zasady. Ich działania są wyrazem pragnienia uczestniczenia w czymś emocjonującym i ciekawym. Kieruje nimi egoistyczna pogoń za stymulacją, która zabije nudę i marazm, w jaki popadają. Czy to cecha osób, które nie posiadają wystarczająco bogatej osobowości, by osiągnąć ten cel bez wszczynania rozrób? Być może. Trudno tu się dopatrzyć pochwały takiej postawy, a nonkonformizm chyba jednak polega na czymś innym.

Advertisement

Gwiezdne wojny – Han Solo

Chyba żaden opisany przeze mnie buntownik nie przeszedł takiej ewolucji jak Han Solo. Choć jednym z pierwszych przejawów jego nonkonformistycznej natury było ocalenie Chewbacki z imperialnej niewoli, to jego późniejsze zatargi z opresyjnym reżimem były raczej wywołane chęcią zysku.

Han przez długie lata był przemytnikiem i nie interesowały go wielkie idee. Dopiero poznanie Luke’a i Lei rozpoczęło przemianę w nim. Dlaczego wcześniej był, jaki był? Tego najpewniej dowiemy się w nadchodzącym spin-offie kosmicznej sagi. Tymczasem jednak na przestrzeni czterech filmów możemy zobaczyć, jak zainspirowany idealizmem Luke’a i determinacją Lei Han-przemytnik stał się generałem Solo. Ostateczny wyraz jego oddania swoim bliskim i rebelianckiej sprawie widzieliśmy w Przebudzeniu Mocy, które w niezwykły sposób stało się zwieńczeniem jego wewnętrznej podróży.

Advertisement

korekta: Kornelia Farynowska

Advertisement
Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *