Zestawienie
10 świetnych seriali SCI-FI, o których dziś już nikt nie mówi
Podejrzewam, że każdy wielbiciel sci-fi ma serial, który poleca wszystkim, choć mało kto o nim słyszał. Były emitowany gdzieś w telewizji kablowej…
Podejrzewam, że każdy wielbiciel sci-fi ma serial, który poleca wszystkim, choć mało kto o nim słyszał. Były emitowany gdzieś w telewizji kablowej, miał kilka sezonów i zakończył się przedwcześnie, pozostawiając widzów z cliffhangerem i apetytem na więcej. Dziś, dzięki platformom streamingowym, wiele z tych zapomnianych produkcji można nadrobić, choć niestety nie zawsze, szczególnie w Polsce, gdzie wiele z nich wciąż jest oficjalnie nieobecna. Poniżej przykłady kilku takich.
Wrogie niebo
Po inwazji obcych były profesor historii Tom Mason staje na czele ruchu oporu walczącego o przetrwanie ludzkości. Wyprodukowany przez Stevena Spielberga serial łączy widowiskową akcję z historią o rodzinie, poświęceniu i budowaniu nadziei w świecie po katastrofie. Największą siłą produkcji są bohaterowie oraz stopniowo rozwijana mitologia obcych.

Krzysztof Żwirski pisał u nas o serii rozlegle i w niemal samych superlatywach: Wrogie niebo zasługuje na miejsce w kanonie współczesnego science fiction telewizyjnego z kilku istotnych powodów. […] W centrum Falling Skies znajduje się głęboka wiara w ludzką zdolność do adaptacji, współpracy i transcendencji własnych ograniczeń w obliczu nawet najbardziej ekstremalnych wyzwań. […] Dla miłośników gatunku interesujący będzie również sposób, w jaki Falling Skies prowadzi dialog z klasycznymi tropami inwazji obcych, jednocześnie je reinterpretując i odwracając.
Continuum: Ocalić przyszłość
Policjantka z dystopijnego roku 2077 trafia do współczesnego Vancouver wraz z grupą terrorystów, których miała eskortować. Z czasem odkrywa, że osoby uznawane za przestępców walczą z systemem, który w przyszłości doprowadzi do korporacyjnej dyktatury.

Continuum wyróżnia się inteligentnym podejściem do podróży w czasie i moralnie niejednoznaczną historią.
Dark Angel – Cień anioła
Jessica Alba wciela się w Max Guevarę – genetycznie zmodyfikowaną superżołnierkę ukrywającą się w postapokaliptycznym Seattle po katastrofalnym impulsie elektromagnetycznym. Serial Jamesa Camerona łączy cyberpunk, akcję i dramat, oferując świetnie wykreowany świat oraz silną kobiecą bohaterkę. Choć zakończył się po dwóch sezonach, do dziś uchodzi za jedną z najbardziej niedocenionych produkcji science fiction początku XXI wieku.

Gracja Grzegorczyk Tokarska w tekście o nomen omen niedocenionych serialach sci-fi pisała o Cieniu anioła tak: […] Sama sięgnęłam po serial dopiero wiele lat po jego oryginalnej emisji, jednak cyberpunkowy, feministycznym klimat superbohaterski sprawia, że dwa sezony wciąga się na jeden raz. […] A trzeba pamiętać, że od samego początku serial prezentował się świetnie pod względem wizualnym, co było dość wyjątkowym zabiegiem, jeśli chodzi o produkcje z tamtych lat.[..]
Killjoys
Pełna humoru kosmiczna przygoda śledzi losy łowczyni nagród Dutch oraz jej dwóch partnerów przemierzających układ planet Quad.

Serial łączy widowiskową akcję z rozbudowanym światem pełnym korporacyjnych konfliktów, kast społecznych i obcych zagrożeń. Dzięki świetnej chemii między bohaterami i satysfakcjonującemu zakończeniu pozostaje jednym z najlepszych niedocenionych seriali Syfy.
The 4400
Nagłe pojawienie się 4400 osób zaginionych na przestrzeni ostatniego stulecia staje się początkiem jednej z najciekawszych telewizyjnych zagadek science fiction. Powracający nie starzeją się ani o dzień, a wielu z nich zyskuje niezwykłe zdolności. Serial łączy elementy thrillera, dramatu i teorii spiskowych, wyprzedzając o kilka lat popularność podobnych produkcji pokroju Heroes.

Krzysztof Żwirski w tekście o kultowych serialach i ich tajemnicach, które na zawsze pozostały nierozwiązane pisał tak: Kyle Baldwin i Isabelle Tyler złamali kod, dzięki czemu odkryli nazwiska światowych liderów, geniuszy i mistyków. Skąd pochodziła ta lista? Kto ją stworzył? Czas? Bóg? Przybysz z przyszłości? Serial zakończył się na gigantycznym cliffhangerze, pozostawiając te pytania bez odpowiedzi. Księga stała się metaforą samego serialu – pełna potencjału historia, której przeznaczenie zostało brutalnie ucięte. Fani do dziś tworzą własne zakończenia, próbując dokończyć to, co rozpoczęli scenarzyści.
Revolution
Co by się stało, gdyby cała technologia na świecie nagle przestała działać? Akcja serialu rozgrywa się 15 lat po globalnym blackoucie, gdy Stany Zjednoczone rozpadły się na walczące ze sobą państwa. Bohaterowie próbują odkryć przyczynę katastrofy, walcząc jednocześnie o przetrwanie.

To klimatyczne postapo z ciekawą obsadą i pomysłowym światem.
Pokolenie mutantów
Serial inspirowany komiksami Marvela opowiada o grupie genetycznie zmodyfikowanych ludzi obdarzonych niezwykłymi mocami.

Choć efekty specjalne i dialogi zdradzają swój wiek, produkcja nadrabia sympatycznymi bohaterami i dobrą chemią między członkami drużyny. Zakończenie na cliffhangerze sprawiło, że do dziś pozostaje kultową pozycją wśród fanów gatunku.
Avenue 5
Czarna komedia science fiction od twórcy Veep przenosi widzów na luksusowy statek kosmiczny, którego rejs zamienia się w wieloletnią katastrofę. Hugh Laurie błyszczy jako kapitan próbujący zapanować nad spanikowanymi pasażerami i absurdalnymi problemami. To błyskotliwa satyra na turystykę kosmiczną, bogaczy i współczesne społeczeństwo.

Marcin Kempisty w swojej recenzji serialu pisał tak: Iannucci próbuje przenieść swoje sztuczki z historii o polityce do krytyki kapitalistycznych mechanizmów, lecz te dwa światy nie do końca przecież do siebie przystają. Szkocki scenarzysta wszędzie dostrzega tylko teatralizację życia publicznego, którego aktorzy nie są przygotowani do nałożonych na nich ról. Sięga po najprostszy sposób krytyki, a ten w pewnym momencie traci swą moc.
Dark Matter (nie ten od Apple)
Sześcioro nieznajomych budzi się na statku kosmicznym bez wspomnień o swojej przeszłości. Stopniowo odkrywają własną tożsamość oraz powiązania z międzyplanetarnymi konfliktami i potężnymi korporacjami. Serial stawia na tajemnice, dynamiczną akcję i świetnie napisanych bohaterów, choć niestety zakończył się przedwcześnie bez rozwiązania wszystkich wątków.

Seria doczekała się 3 sezonów i dosłużyła imponującego wyniku 89% pozytywów na Rotten Tomatoes, przy czym nie można pominąć faktu, że numer 2 i 3 mają perfekcyjną setkę
The 100
Początkowo wygląda jak typowy młodzieżowy serial postapokaliptyczny, ale szybko zmienia się w brutalną opowieść o przetrwaniu i trudnych wyborach. Sto nastoletnich więźniów wraca na Ziemię niemal sto lat po wojnie nuklearnej, odkrywając, że planeta wcale nie jest opuszczona. To ambitne science fiction z rozbudowanym światem, licznymi zwrotami akcji i zaskakująco dojrzałymi tematami.

Krzysztof Żwirski w tekście o serialowych wątkach, których żałowali nawet ich twórcy o innych aspektach serii pisał tak: […] historia dała początek ruchowi LGBT Fans Deserve Better, który nagłośnił problem stereotypowego i krzywdzącego przedstawiania postaci LGBTQ+ w mediach. Przypadek Lexy uświadomił producentom telewizyjnym, że nie mogą już traktować reprezentacji mniejszości jako tła – każda decyzja scenarzystów ma realny wpływ na widzów i może nieść szersze konsekwencje społeczne.

