Connect with us

Publicystyka filmowa

FASCYNUJĄCE DETALE, które PRZEOCZYŁEŚ w popularnych seriach

FASCYNUJĄCE DETALE w popularnych seriach odsłaniają tajemnice, które umykają nawet najbardziej czujnym widzom. Odkryj je z nami!

Published

on

FASCYNUJĄCE DETALE, które PRZEOCZYŁEŚ w popularnych seriach

Nie tak dawno na łamach film.org.pl pojawił się świetny tekst o rzeczach, których nie zauważyłeś w Uciekaj! Po jego przeczytaniu natychmiast ponownie sięgnąłem po dzieło Jordana Peele’a, aby sprawdzić, czy opisane w artykule tropy, nawiązania i motywy nie były przypadkiem naciągane. Nie były, a że dużą przyjemność sprawia mi odnajdywanie tego typu detali, postanowiłem sprawdzić, jakie smaczki kryją inne popularne filmy.

Advertisement

W większości przypadków fascynujące detale w filmach są jednak tak subtelne i dobrze ukryte, że trudno je wyłapać nawet podczas któregoś seansu z rzędu. Szczęśliwie istnieją na świecie ludzie, którzy zdają się oglądać wytwory kinematograficzne klatka po klatce lub chyba z lupą. Poniższe zestawienie skupia się na niesamowitych detalach, których być może nie zauważyliście podczas jednorazowego oglądania popularnej serii filmów, a które albo nawiązują do innego tekstu kultury, albo mają delikatny wpływ na fabułę obrazu, albo nawet zdradzają jego zakończenie.

Harry Potter i magiczne detale

Czy mieliście w życiu okres, w którym owładnęła was potteromania? Cykl powieści i seria filmów fantasy powstałych na ich podstawie, opowiadające o przygodach młodego czarodzieja i jego przyjaciół, do dziś podbijają serca oraz umysły odbiorców w każdym wieku. Wszystko za sprawą wyjątkowej historii, jaką wymyśliła i opisała autorka Harry’ego Pottera, J.K. Rowling – historii, którą z różnym skutkiem (zazwyczaj pozytywnym) przenosili na ekran czterej reżyserzy.

Advertisement

Brytyjska pisarka w siedmiu tomach swojego dzieła wykreowała fascynujący, pełen detali, magiczny świat. Mimo że adaptacje wielowątkowej powieści Rowling są dość wierne (przepraszam za to stwierdzenie wszystkich ultrasów książkowego pierwowzoru), to nie na wszystkie motywy wystarczyło filmowego czasu. W związku z powyższym twórcy filmowi musieli pewne rzeczy w ekranizacjach Harry’ego Pottera upychać czy też pokazywać gdzieś na drugim planie, jednocześnie nie przeszkadzając widzom w odbiorze obrazów. Tym samym seria filmów z Danielem Radcliffe’em w roli głównej stanowi doskonałe źródło tzw. easter eggsów i ciekawych szczegółów, dzięki którym chętnie ponownie te adaptacje oglądamy.

Gotowane ubrania w Harrym Potterze i Kamieniu Filozoficznym (2001) i inne odzieżowe detale

Oto przykład subtelnego nawiązania do książkowego pierwowzoru, na które szkoda tracić cenny czasu filmu, a które z powodzeniem można pokazać na drugim planie ku zachwytom wszystkich czytelników powieści Rowling. Wszyscy oni doskonale wiedzą bowiem, że Harry miał początkowo uczyć się w mało prestiżowym gimnazjum Stonewall, a mundurek szkolny, w jakim miał tam chodzić, to nic innego, jak przefarbowane na szaro stare ubrania Dudleya (Harry Melling). Farbowanie szmat nieznośnego kuzyna Pottera odbywało się w kotle, a zabiegowi temu towarzyszył straszny smród. Widoczne wyżej ujęcie z filmu przedstawia, w jaki sprytny sposób Chris Columbus i spółka zakamuflowali ten szczegół. Za Potterem, wujem Vernonem (Richard Griffiths) i Dudleyem ciotka Petunia (Fiona Shaw) miesza w kotle stare ciuchy swojego syna.

Advertisement

Dość interesującym i łatwym do przeoczenia detalem odzieżowym jest ten w scenie z Neville’em i przypominajką, którą otrzymał sowią pocztą. Przypominajki czerwienieją, kiedy się o czymś zapomni. Problem polega jednak na tym, że Neville (Matthew Lewis) nie wiedział, o czym zapomniał. Kiedy wydawać mogłoby się, że sama niefrasobliwość bohatera i słowa, które wypowiada, są żartem, okazuje się, że przypominajka czerwienieje, ponieważ Neville jako jedyny nie miał na sobie czarnej szaty, czyli to właśnie o niej zapomniał.

Odzieżowe detale są zresztą widoczne nie tylko w pierwszej części serii. W filmie Harry Potter i Komnata Tajemnic (2002) czujne oko odbiorcy z łatwością zauważy, że szata Rona jest wyblakła. Różnica w intensywności koloru ubrania Rona i innych uczniów widoczna jest szczególnie, gdy ten pierwszy znajduje się w towarzystwie pozostałych. Wynika to z faktu, że Weasley nosi odzież po starszym rodzeństwie. Nie umknie to zresztą uwadze nienawidzącego Harry’ego i jego świty szyderczego Draco Malfoya (Tom Felton).

Advertisement
Tajemniczy Snape

Snape (Alan Rickman) to jedna z najciekawszych i najbardziej złożonych postaci serii. Na srogiego nauczyciela z Hogwartu patrzymy oczami Pottera, a ten często się co do Snape’a myli, więc i widzowie nigdy mu jakoś specjalnie nie ufają. Po zaznajomieniu się jednak z całą filmową historią na sceny z udziałem Snape’a należy zwrócić szczególną uwagę i przeanalizować je raz jeszcze. Severus okazał się bowiem człowiekiem tak lojalnym i oddanym względem Dumbledore’a (Michael Gambon), że nawet zgodził się go zabić, aby ratować Pottera przed Voldemortem (Ralph Fiennes). W związku z tym blizna Harry’ego nie piekła chłopaka w Kamieniu Filozoficznym z tego powodu, że patrzył się na niego Snape (jak podejrzewał młody czarodziej i tym samym widzowie), ale dlatego, że obserwował go słaby jeszcze Voldemort poprzez odwróconego plecami Quirrella. Lojalność Snape’a wobec dyrektora szkoły oraz ich głęboko skrywana tajemnica wymuszały na Severusie walkę z innymi nauczycielami Hogwartu, którzy uważali go za zdrajcę. Podczas potyczki z McGonagall (Maggie Smith) w drugiej części ostatniego filmu serii, Harry’ego Pottera i Insygniów Śmierci (2011), warto zauważyć, że Snape nie tylko w ogóle nie atakuje nauczycielki, ale dodatkowo wykorzystuje jej uderzenie przeciw stojącym za nim śmierciożercom.

W pierwszej części przygód Harry’ego ukryty jest zresztą kod, którego odkrycie już na starcie mogłoby rozwiać wszelkie wątpliwości co do strony, jaką wybierze Snape i tym samym klucz do zrozumienia jego zachowań. Zawoalowaną informację przekazuje sam Severus podczas pierwszej lekcji tworzenia mikstur. Pytając nieuważającego na zajęciach Harry’ego o to, co otrzyma po dodaniu korzenia asfodelusa do nalewki z piołunu, zdradza, że gorzko żałuje śmierci Lily. Asfodelus to bowiem kwiat z rodziny liliowatych, a piołun jest wyrazem zgorzknienia.

Advertisement
Książki, płatki śniadaniowe i Macarena

Wydarzenia z serii o Harrym Potterze miały miejsce w latach 90. ubiegłego stulecia, w związku z czym bohaterowie filmu wszelkich informacji poszukują przede wszystkim w książkach i nie ma tu miejsca na nowoczesne technologie. Warto zauważyć, że książek w tle historii o Harrym zawsze jest mnóstwo. W obrazie Harry Potter i Komnata Tajemnic stało się to podstawą do ciekawej, drobnej niespodzianki. Kiedy główny bohater źle wymówił nazwę ulicy, na którą chciał się teleportować za pomocą specjalnego proszku Fiuu, trafił pod niewłaściwy adres. Z opresji uratował go gajowy Hagrid (Robbie Coltrane) i wyprowadził na ulicę Pokątną, czyli tę, na którą Harry pierwotnie chciał się dostać. Po drodze na Pokątną w witrynie księgarni widoczne są okładki powieści J.K. Rowling, na których podstawie powstawały filmy.

Każdy reżyser filmów o małym czarodzieju starał się, aby tło przez niego przedstawione było doskonałe w stu procentach, i dążył do tego, żeby nawet najdrobniejszy szczegół idealnie do tegoż tła pasował. W części Harry Potter i Zakon Feniksa David Yates i spółka stworzyli nawet markę płatków śniadaniowych, która idealnie pasuje do magicznego świata. Wobec powyższego zamiast popularnych płatków Cheerios uczniowie Hogwartu wcinają na śniadanie Cheeri Owl’s wyprodukowane przez czarodziejską firmę spożywczą Lunfrey.

Advertisement

Zapewne doskonale pamiętacie pełne wdzięku i elegancji wejście uczennic z Akademii Magii Beauxbatons do Wielkiej Sali Hogwartu z filmu Harry Potter i Czara Ognia (2005). Dziewczyny zostały zaproszone do Hogwartu ze względu na odbywający się tam Turniej Trójmagiczny. Niezależnie od tego, jak bardzo wizja reżysera Mike’a Newella dotycząca Beauxbatons różni się od tego, co napisano w książce, warto zwrócić uwagę, że uczennice tej czarodziejskiej szkoły z południa Francji tańczą mugolską Macarenę w późniejszych scenach dopingowania zawodników turnieju.

Wymienione wyżej przykłady to jednak jedynie wierzchołek góry lodowej detali zawartych w filmowej serii o Harrym Potterze. Znalezienie, a także opisanie ich wszystkich wymagałoby jednak chyba magicznych zdolności.

Advertisement

Avengers: Nieskończoność detali

Niejednokrotnie pozytywnie zaskoczyłem się jakością, jaką oferują filmy o superbohaterach sygnowane logiem studia Marvel. Poza efektowną rozpierduchą odnalazłem w nich postaci, które polubiłem i mam nadzieję śledzić ich przygody jeszcze przez kilka filmów. Oczywiście jeśli uda im się pokonać Thanosa w kolejnej części.

Tworzenie serii filmów, z których każdy z każdym musi się jakoś umiejętnie łączyć, ażeby wszystkie tryby tego rozbudowanego świata ze sobą bez większych zgrzytów współpracowały, jest w mojej opinii nie lada wyzwaniem. Jestem pod tym większym wrażeniem, że poza widocznymi gołym okiem autonawiązaniami twórcy MCU znajdują siły i rozum, aby wprowadzać także fascynujące minidetale. Spośród ich ogromnej liczby poniżej znajdziecie te, które szczególnie utkwiły w mojej pamięci.

Advertisement
„Lewa” Rękawica Nieskończoności

Rękawica Nieskończoności to jeden z najpotężniejszych rekwizytów w uniwersum Marvela – kiedy wypełni się ją sześcioma specjalnymi klejnotami, jej posiadacz może zrobić praktycznie wszystko, czego zapragnie. Zanim jednak rękawica trafiła na potężną rękę Thanosa, co można było zobaczyć już podczas sceny po napisach w obrazie Avengers: Czas Ultrona (2015), a zostało rozwinięte w Avengers: Wojnie bez granic (2018), w filmowym uniwersum studia Marvel pojawiała się już nieraz.

Debiut tego artefaktu miał miejsce w filmie Thor (2011) w reżyserii Kennetha Branagha, kiedy to pojawia się jako easter egg ku radości fanów. Z najciekawszym, zabawnym odwołaniem do tego rekwizytu mamy jednak do czynienia w innej części przygód syna Odyna. W filmie Thor: Ragnarok (2017) antybohaterka Hela (Cate Blanchett) w skarbcu Odyna zrzuca z cokołu Rękawicę Nieskończoności, mówiąc, że ta jest fałszywa. Wprawne oko i pamięć fana MCU od razu wyłapie, że Hela ma rację, ponieważ nie dość, że prawdziwą rękawicę posiada już Thanos, to skonstruowano ją na lewą dłoń, a rekwizyt ze skarbca ojca Thora pasuje na rękę prawą.

Advertisement
Galeria wielkich naukowców

Oto jeden z przyjemnych i zaskakujących detali, który można odnaleźć w obrazie Spider-Man: Homecoming (2017). Na ścianie klasy fizycznej, w której uczy się Peter Parker, widać galerię obrazów przedstawiającą wielkich naukowców i zdobywców Nagrody Nobla. Jeśli dobrze się przyjrzymy, to obok takich naukowych sław jak Albert Einstein, Nikola Tesla czy Maria Curie-Skłodowska odnajdziemy także portret Bruce’a Bannera, czyli filmowego Hulka. Najpierw Bob Dylan, teraz Hulk z Nagrodą Nobla? Dokąd ten świat zmierza?

Translatory międzyplanetarne

Zastanawiało was kiedyś, jak to możliwe, że wszystkie te kolorowe postaci odmiennych gatunków z różnych przecież planet i światów potrafią się ze sobą porozumiewać? Wyobraźcie sobie, że twórcy Strażników Galaktyki (2014) postanowili to niepytani wyjaśnić. W scenie aresztowania Petera Quilla (Chris Pratt) na ekranie wymienione zostają jego dane, wśród których znajdziemy informację, że Star-Lord ma wczepiony w szyję implant – translator. Sprytny i inteligentny drobiazg, nie uważacie?

Advertisement
Drobiazgowość Kapitana Ameryki

W obliczu zagrożenia, jakim jest Thanos, dobrze wiedzieć, że większość problemów, które doprowadziły do wcześniejszego rozłamu w szeregach Avengersów zostały zażegnane. Mimo że liczba superbohaterów zmniejszyła się ostatnio o połowę, wydaje się, że jedynie ich wspólna walka ramię w ramię może uratować wszechświat. Na szczęście więc domowa wojna pomiędzy herosami jest jedynie widmem przeszłości. Mimo wszystko warto o tej potyczce pamiętać i zwrócić uwagę na jeden z detali, który charakteryzuje postać Kapitana Ameryki (Chris Evans).

W filmie Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów (2016) główny bohater wraz z herosami stojącymi po jego stronie walczy na lotnisku w Lipsku z zespołem Starka. W scenie przed rozpoczęciem efektownej bitwy uwagę zwraca brak łatki z charakterystycznym „A” na lewym rękawie kostiumu Rogersa. Widoczny jest natomiast krąg obszycia łatki. Oznacza to, że Cap rzeczywiście pragnął zerwać z Avengersami, co świadczy o jego drobiazgowości, pedantyzmie i godności.

Advertisement
Powrót do przyszłości, czyli o potrzebie dbania o szczegóły

W trylogii filmów Powrót do przyszłości (1985, 1989, 1990) dbałość o detale związana z koniecznością ciągłego zmieniania planów czasowych musiała być niezwykle wzmożona. Zdarzenia z przeszłości mają przecież wpływ nawet na najmniejsze drobiazgi w przyszłości.

W związku z tym twórcy uraczyli nas wieloma fascynującymi detalami, na które przy pierwszym kontakcie z serią obrazów Zemeckisa nie zwraca się zazwyczaj uwagi.

Advertisement

Market pod samotną sosną

Jeden z najpopularniejszych, ale i najinteligentniejszych detali widać w pierwszej części przygód Marty’ego Mcflya (Michael J. Fox) i doktora Emmetta Browna (Christopher Lloyd). Jest rok 1985, parking, na którym Doc pragnie pokazać Marty’emu wehikuł DeLorean, znajduje się przed marketem noszącym nazwę Twin Pines Mall. Przenosząc się do roku 1955, Marty, do którego strzela pan Peabody, przejeżdża wehikułem czasu przez jedną z zasadzonych przez właściciela posesji sosen ogrodzonych gustownym płotem. Pod koniec filmu, kiedy główny bohater wraca do 1985 roku, nazwa marketu jest już zmieniona na Lone Pine Mall.

Advertisement

Muzyczny debiut sceniczny Marty’ego

Wszyscy doskonale pamiętamy kulminacyjną scenę balu z pierwszej części Powrotu do przyszłości, podczas której Marty daje popis gitarowych umiejętności. Scena ta pełna jest muzycznych odniesień. W zachowaniu scenicznym Marty’ego można dostrzec styl i techniki gry na gitarze zapożyczone od Hendrixa i Eddiego Van Halena, a także ruchy Angusa Younga oraz Pete’a Townshenda. Co interesujące, okazuje się, że scena występu to czysta improwizacja i zabawa Michaela J. Foxa, który pierwotnie według scenariusza miał naśladować zachowania Elvisa Presleya, Micka Jaggera czy Michaela Jacksona.

Advertisement
Szczęki 19

Oto nieco sarkastyczne odniesienie do najprawdopodobniej czwartej części Szczęk (1987), którą określano mianem najgorszego filmu w historii kina. W każdym razie w drugiej odsłonie trylogii Powrotu do przyszłości (1989) Marty przenosi się do roku 2015, a w tle jednej ze scen widać coś w rodzaju hologramu reklamującego dziewiętnastą część filmu o słynnym rekinie. Warto zwrócić także uwagę, że za reżyserię tegoż obrazu miałby według Zemeckisa zabrać się Max Spielberg, czyli syn słynnego Stevena, który jednak w rzeczywistości nie poszedł w ślady ojca.

Chusta Emmetta

Na koniec szczegół odzieżowy (wygląda na to, że to mój ulubiony typ detali), którego zapewne nikt by nie zauważył, gdyby nie wyznanie współscenarzysty filmu Boba Gale’a. Według jego słów chusta Emmetta Browna z Powrotu do przyszłości III (1990) noszona przez niego w ostatnich scenach z roku 1885 to przerobiona na bandanę koszula Doca z poprzedniej części filmu. Świadczyć ma o tym charakterystyczny wzór, czyli pędzące pociągi.

Advertisement

Jakie są wasze ulubione detale w opisanych wyżej popularnych seriach? Może się nimi wymienimy?

Advertisement

Od P do R do Z do E do M do O. Przemo, przyjaciele! Pasjonat kina wszelkiego gatunku i typu. Miłośnik jego rozgryzania i dekodowania. Ceni sobie w kinie prawdę oraz szczerość intencji jego twórców. Uwielbia zostać przez film emocjonalnie skopany, sponiewierany, ale też uszczęśliwiony i rozbawiony. Łowca filmowych ciekawostek, nawiązań i powiązań. Fan twórczości PTA, von Triera, Kieślowskiego, Lantimosa i Villeneuve'a. Najbardziej lubi rozmawiać o kinie przy piwku, a piwko musi być zimne i gęste, jak wiecie co.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *