Ranking

W moim poduszkowcu jest pełno węgorzy. NAJLEPSZE SKECZE MONTY PYTHONA

Autor: Maja Budka
opublikowano

Monty Python podarował ludzkości wystawną oraz obfitą w niedorzeczność ucztę, której głównym daniem była Komedia przez duże K. Ponad 14-letnia działalność grupy zaowocowała setkami skeczy oraz żartów, które na nowo kształtowały nasze poczucie humoru, stając się brytyjską ikoną śmiało przyrównywaną do Beatlesów. Komicy nie tylko śmieszyli do łez, ale i spłodzili opasły i oryginalny rozdział naszej popkultury o nienaruszonej po dziś dzień sławie. Nietrudno zatem zgadnąć, że wybór najlepszych skeczy jest zadaniem niewdzięcznym i karkołomnym, przysługującym największym znanym temu światu śmiałkom. Zaszycie się w pustelni na trzy lata, które w całości poświęciłam przyswajaniu dzieł komików, pomogło mi jednak dokonać tego ciężkiego wyboru. Wybrane spośród setki odcinków Latającego Cyrku Monty Pythona oraz filmów długometrażowych najlepsze z najlepszych są wizytówką niepowtarzalnego stylu brytyjskich ekscentryków. Kolejność losowa.

Brudny widelec

Skecz, znany również jako Restauracja, jest jednym z popularniejszych szkiców ze względu na wysoki poziom absurdu, jakim obdarza widza. Brudne sztućce, podane omyłkowo gościom lokalu, odsłaniają drzemiącą w ukryciu, szaloną i morderczą stronę personelu. Warto zauważyć, że w Brudnym widelcu postacie pierwszy raz reagują na okrzyki ukrytej widowni, burząc tym samym czwartą ścianę. Skecz jest również wykorzystywany w Anglii jako materiał dydaktyczny krajowego programu Edukacji osobistej, społecznej, zdrowotnej i ekonomicznej.

Konkurs streszczania Prousta

Powieść W poszukiwaniu straconego czasu jest literackim arcydziełem autorstwa Marcela Prousta, który w 7 opasłych tomach ukazał motyw reminiscencji wywołanej przypadkowo zamoczoną w herbacie magdalenką. To była jedynie kwestia czasu, aż Pythoni obrócą to żart. Precyzyjnie trafili w punkt, tworząc skecz o ogólnokrajowym konkursie streszczenia Prousta. Zawodnicy mają 15 sekund na zetkniecie się z owym bogatym w treści dziełem, stając w szranki raz w stroju kąpielowym, raz w wieczorowym.

Martwa papuga

Martwa papuga rozsiadła się w sercach fanów Monty Pythona jako najlepszy skecz Latającego cyrku.  Komicy bawią się nie tylko zmyślnymi eufemizmami dotyczącymi śmierci, ale i zakrzywianiem rzeczywistości. Sklep zoologiczny w zupełnie innym mieście okazuje się być tym samym miejscem, które bohater grany przez Johna Cleese’a odwiedził na początku skeczu. Co ciekawe, ta sama postać powróci w innym skeczu jako Eric Praline, który będzie ubiegał się o licencję na rybę (Pozwolenie na rybę).

Tej papugi nie ma. Przestała istnieć. Odeszła na spotkanie ze swoim stwórcą. To zdechła papuga, sztywniak. Opuściło ją życie. Spoczywa w pokoju. Gdyby nie przybił ją pan do żerdzi, wąchałaby kwiatki od spodu. Strzeliła w kalendarz i śpiewa teraz w anielskich chórze. To ekspapuga!

Kokosy (Monty Python i Święty Graal)

Gdy król Artur wyłania się dumnie na swym wyimaginowanym koniu, podskakując dziarsko niczym dziecko, towarzyszy mu odgłos stukających o siebie orzechów kokosowych,  imitujących dźwięk uderzających o ziemię końskich kopyt. Nic więc dziwnego, że obecność kokosów w średniowiecznej Europie budzi poważne wątpliwości strażników twierdzy. Spór dotyczący migracji kokosów z tropików do Mercji, toczony pod murami zamku, jest kwintesencją niedorzeczności, z którą przyjdzie się zmagać widzom przez cały film Pythonów.

Klinika kłótni

To zdrowo się czasami pokłócić. Dzięki klinice kłótni każdy może liczyć na konsekwentną wymianę zdań, kiedy tylko ma na to ochotę. Za pomocą przykładu iście absurdalnej kłótni Monty Python radzi i uczy jednak, jak nie powinno się sprzeczać. Przedstawia podstawowy argument argumentowania, alternatywnie absurdalny: niezgodność z większością sprzeczności prowadzi do sprzeczności z niezgodnością.

Dezorientacja kota

Pythoni wykreowali świat absurdu i surrealizmu, w którym nic nie wydaje się być prawdziwe i sensowne. Tak również jest w skeczu o chandrze kota. Przypadłość ta, całkowita inercja, małomiasteczkowa dekadencja, stała się na tyle poważna, że wymaga profesjonalnej interwencji kocich dezorientatorów. Skomplikowana terapia z wykorzystaniem zmyślnego sprzętu komicznego działa natychmiastowo nawet na fatalne przypadki.

Dezorientacja kotów należy do naszych obowiązków.

Mecz filozofów

Skecz odcinka specjalnego, nakręconego z okazji igrzysk olimpijskich w Monachium w roku 1972. Mecz Grecja-Niemcy, który zapewne przeszedłby do historii. Jak wyglądałaby rozgrywka piłki nożnej, gdyby Pythoni obsadzili reprezentacje słynnymi wskrzeszonymi mędrcami i filozofami? Schopenhauer na obronie, Platon na bramce. Zawodnicy nie rzucają się jednak na piłkę, a na idee filozoficzne. 

Wsiowy głupek

Nie od dziś wiadomo, że Pythoni kochają ukazywać świat w krzywym zwierciadle, bawiąc się konwencjami i stereotypami. Przemycając tym samym błyskotliwe spostrzeżenia na temat relacji międzyludzkich, ukryte pod płaszczykiem pozornie głupiego żartu.  Tym razem komicy analizują społeczną rolę głupka oraz demaskują głęboko zakorzenioną u człowieka potrzebę wyższości na tle innych. Jedynie tytułowy wiejski idiota rozumie i ujawnia ten społeczny mechanizm. Zdaje sobie sprawę, że  jest w nim niezbędnym trybikiem, spełniającym istotną funkcję psychosocjologiczną. Czyni to spadając z murków i taplając się w błocie.

Hiszpańska Inkwizycja

Monty Python i jego wiecznie żywy symbol. Można nie znać i nie lubić ich skeczy. Jednak zwrot Nikt się nie spodziewał Hiszpańskiej Inkwizycji zna każdy, bez względu na upodobania i poczucie humoru. Pythonowska kreacja została na stałe zapisana w zbiorowej świadomości nie tylko Brytyjczyków. Charakterystyczne zaś zawołanie weszło na dobre do języka potocznego.

Ostatnio dodane