Zestawienie
II Wojna Światowa: 5 seriali innych niż KOMPANIA BRACI, które można oglądać jak lekcję historii
II wojna światowa – Są dwa seriale, od których właściwie trzeba zacząć rozmowę o jej wiarygodnym przedstawianiu na ekranie: Kompania braci i Pacyfik.
Są dwa seriale, od których właściwie trzeba zacząć rozmowę o wiarygodnym przedstawianiu II wojny światowej na ekranie: Kompania braci i Pacyfik. Oba produkowali Steven Spielberg i Tom Hanks, oba korzystały ze wspomnień uczestników wydarzeń i oba do dziś pozostają wzorcami wojennego realizmu. Ale na nich lista się nie kończy. Jeśli szukacie seriali, w których II wojna światowa nie jest wyłącznie efektownym tłem, tych pięć zasługuje na szczególną uwagę.
Władcy przestworzy (Masters of the Air, 2024) – wiarygodność historyczna 8,5/10
Najbliższy krewny Kompanii braci i Pacyfiku, tym razem zabierający widza do kokpitów bombowców B-17. Serial opowiada prawdziwą historię 100. Grupy Bombowej amerykańskiej 8. Armii Powietrznej, a podstawą scenariusza była książka historyka Donalda L. Millera.

Produkcja korzystała z pomocy Imperial War Museums, a konsultanci pilnowali szczegółów dotyczących samolotów, mundurów, wyposażenia i warunków życia załóg. Eksperci chwalili zwłaszcza wnętrza B-17 i rekonstrukcję życia lotników. Krytyka dotyczyła przede wszystkim CGI – ruch samolotów nie zawsze odpowiadał rzeczywistości – oraz zbyt małej ilości kontekstu dotyczącego strategicznych celów bombardowań. Serial jest więc bardzo wiarygodny w skali mikro, ale nie zawsze daje pełny obraz wojny powietrznej.
Światełko (A Small Light, 2023) – wiarygodność historyczna 9/10
II wojna światowa bez frontu, czołgów i wielkich bitew. Miniserial opowiada prawdziwą historię Miep Gies, która wraz z mężem Janem pomagała ukrywać Anne Frank i innych Żydów w okupowanym Amsterdamie. Twórcy korzystali ze wspomnień Gies oraz własnego researchu, a scenografia i kostiumy zostały przygotowane z ogromną dbałością o szczegóły.

Największym atutem jest pokazanie okupacji z perspektywy zwykłych ludzi: racjonowania żywności, strachu przed aresztowaniem, konspiracji i trudnych decyzji podejmowanych każdego dnia. Są uproszczenia – między innymi część działań innych pomocników została przypisana Miep – ale nie podważają one historycznego fundamentu. To jeden z najbardziej wartościowych seriali o cywilnym doświadczeniu wojny.
Detektyw Foyle (Foyle’s War, 2002–2015) – wiarygodność historyczna 9/10
Jeżeli chodzi o codzienność Wielkiej Brytanii podczas wojny, trudno znaleźć lepszy przykład. Christopher Foyle, policjant z Hastings, rozwiązuje fikcyjne morderstwa, ale ich tłem są prawdziwe wydarzenia: szpiegostwo, czarny rynek, racjonowanie, propaganda, działalność służb czy problemy uchodźców.

Twórca Anthony Horowitz wielokrotnie podkreślał, że historie będące podstawą odcinków często pochodziły z autentycznych wydarzeń. W serialu pojawiają się między innymi wątki procesów norymberskich czy brytyjskiej polityki wobec żydowskich uchodźców. Nie jest oczywiście bezbłędny – można znaleźć anachronizmy dotyczące autobusów, mundurów czy przepisów dotyczących zaciemnienia – ale jego historyczne tło jest wyjątkowo solidne. Co ważne, serial pokazuje wojnę nie jako serię bitew, lecz jako rzeczywistość, która przenika każdy aspekt życia.
Świat w ogniu: Początki (World on Fire, 2019–2023) – wiarygodność historyczna 8/10
Ambitna próba pokazania wojny z wielu perspektyw jednocześnie: brytyjskiej, polskiej, francuskiej i niemieckiej. Historykiem konsultującym produkcję był Richard Overy, który pracował nad scenariuszami i oglądał wczesne wersje odcinków. Szczególnie wartościowe jest przedstawienie polskiego września 1939 roku oraz okupowanej Warszawy – tematów długo marginalizowanych w brytyjskich produkcjach.

Historyk Roger Moorhouse chwalił serial właśnie za przypomnienie roli Polski, choć wskazywał również błędy, między innymi powtarzanie mitu o Polakach walczących z niemieckimi czołgami przy użyciu rowerów. Serial bywa też melodramatyczny i upraszcza niektóre wydarzenia. Nie jest więc dokumentem, ale jego ambicje historyczne są zdecydowanie większe niż w typowym wojennym widowisku.
Nasze matki, nasi ojcowie (Unsere Mütter, unsere Väter, 2013) – wiarygodność historyczna 7/10
Najbardziej problematyczny (i kontrowersyjny) tytuł, ale również jeden z najciekawszych. Niemiecki miniserial przedstawia losy pięciorga młodych Niemców od 1941 do 1945 roku. Problem nie polega na tym, że wszystko zostało wymyślone. Przeciwnie – produkcja bardzo mocno korzysta z realiów epoki. Kontrowersje wybuchły jednak wokół sposobu interpretowania historii.

Niemieccy historycy zarzucali serialowi zbytnią sympatię wobec jego bohaterów i przedstawianie Niemców przede wszystkim jako ofiar wojny. W Polsce największe oburzenie wywołał sposób pokazania Armii Krajowej i polskiego antysemityzmu. Historyczna debata wokół serialu była tak duża, że stała się właściwie częścią jego recepcji.

