News
ZENDAYA chciała, aby SPIDER-MAN: BEZ DROGI DO DOMU miał inne zakończenie
Zendaya wciela się w MJ, ukochaną tytułowego bohatera.
Uwaga! Poniżej duże spoilery dotyczące Spider-Mana: Bez drogi do domu.
Spider-Man: Bez drogi do domu od dwóch tygodni króluje na ekranach kin, a w związku z tym obsada widowiska może sobie pozwolić na rozmowy dotyczące szczegółów fabuły. O zakończeniu filmu mówili ostatnio Tom Holland i Zendaya, odtwórcy głównych ról.
Przypomnijmy, że w końcówce najnowszego filmu o Spider-Manie Peter Parker decyduje się na niemałe poświęcenie – aby powstrzymać skutki zepsutego zaklęcia Doktora Strange’a, bohater godzi się na to, aby wszyscy zapomnieli o jego istnieniu, łącznie z jego ukochaną MJ i najlepszym przyjacielem Nedem. Wiedząc, że z wielką mocą wiąże się wielka odpowiedzialność, Parker postanawia nie narażać przyjaciół na niebezpieczeństwa i samotnie decyduje się pomagać innym jako Spider-Man.
Zendaya stwierdziła, że przepłakała cały seans filmu, a na uwagę Hollanda, że miał on słodkogorzkie zakończenie dodała, że nie widzi w nim żadnej słodkości. Aktorka chciałaby innego finału.
Zendaya: Wybacz, chciałam, żeby Peter i MJ razem pojechali do college’u.
Holland: Też chciałem, żeby mieli szczęśliwe zakończenie. Jesteśmy dumni z filmu. Byłoby super, gdyby razem pojechali do college’u i odlecieli w stronę zachodzącego słońca, ale niestety, jest jak jest.
Zendaya: Wiele dzieciaków będzie przygnębionych.
Holland: Być może nauczymy ich czegoś, na co nie są gotowi. Niemniej, film to wciąż to świetna rozrywka.
Na ten moment nie wiadomo, kiedy możemy się spodziewać kolejnej produkcji z Hollandem jako Spider-Manem, choć według Kevina Feigego prace nad nią już trwają. Popularność Bez drogi do domu sprawiła też, że ludzie nawołują, aby Sony stworzyło kolejnego Niesamowitego Spider-Mana z Andrew Garfieldem.
