News
Seria sci-fi LA BREA bije rekordy na Netflix
La Brea, łączący tematykę podróże w czasie, prehistoryczne stworzenia i rządowe spiski, zaoferował widzom solidną dawkę tajemnicy.
Parę dni temu pisaliśmy o tym, że La Brea startuje 1 maja w USA na Netfliksie i jak się okazało trzysezonowa produkcja NBC z 2021 roku błyskawicznie wspięła się na trzecie miejsce najpopularniejszych programów serwisu. Ten thriller łączący tematykę podróży w czasie, prehistoryczne stworzenia i rządowe spiski zaoferował widzom solidną dawkę tajemnicy, a jego punkt wyjścia – ogromne zapadlisko pochłaniające fragment Los Angeles wraz z ludźmi i budynkami – należy do najciekawszych punktów wyjścia w dziedzinie serialu.
W trakcie swojej oryginalnej emsji, jak przypomina MovieWeb, mimo obiecującego startu z wynikiem ponad 6 milionów widzów na odcinek w pierwszym sezonie, La Brea nie utrzymała tempa. Drugi sezon przyciągnął już tylko niecałe 4 miliony, co nie wystarczyło, żeby serial przedłużyć, choć NBC zdecydowało się jednak na łaskawy gest, zamawiając skrócony trzeci sezon zamykający wszystkie wątki. Decyzja o zakończeniu produkcji wynikała ze spadającej oglądalności, gwałtownie rosnących kosztów efektów wizualnych oraz zakłóceń wywołanych strajkami WGA i SAG-AFTRA w 2023 roku.

Według FlixPatrol w USA obecnie ustępuje on jedynie dostępnemu również w Polsce serialowi true crime Czy powinnam wyjść za mordercę? (u nas również na miejscu 2.) oraz oryginalnej serii platformy Człowiek w ogniu (u nas również na miejcu 1.), będącemu nową adaptacją powieści A.J. Quinnella z 1980 roku.
La Brea miesza konwencję Lost z klimatem Johna Cartera. Niestety wciąż nie jest dostępny na polskiej wersji Netfliksa. Poczekamy, zobaczymy.

