search
REKLAMA
News

Steven Spielberg zapomniał, że pracował z DAVIDEM HARBOUREM przy “Wojnie światów”. Aktor opowiada

Harbour wystąpił w ostatecznie usuniętej scenie z filmu Spielberga.

Łukasz Budnik

3 grudnia 2022

spielberg harbour
REKLAMA

W 2005 roku na ekranach pojawił się film Wojna światów Stevena Spielberga z Tomem Cruise’em w roli głównej. W jednej ze scen, które zostały usunięte z ostatecznego montażu, zagrał David Harbour. Gwiazda Stranger Things opowiedziała ostatnio, na czym miała polegać jego rola i o tym, jak po latach znowu spotkał się ze Spielbergiem.

Harbour w rozmowie z Yahoo! opowiedział:

Bohater Cruise’a w pewnym momencie spóźnia się po nocnej zmianie, żeby odebrać swoje dziecko, a matka się na niego złości. W oryginalnym scenariuszu była scena, w której [Cruise] pije z kumplem w barze po swojej zmianie o ósmej rano – tym kumplem byłem ja. To była mała scena i niezbyt udana, poza tym niepotrzebna. Spodziewałem się, że zostanie wycięta, ale był tam Spielberg i byłem podekscytowany spotkaniem z nim. No i to on mnie obsadził. (…) Lata później Spielberg produkował “Drogę do szczęścia” i przyszedł do mnie, mówiąc: “David, jesteś świetny w tym filmie. Bardzo się cieszymy. Pewnego dnia chciałbym z tobą pracować”. Nie wspomniałem, że w zasadzie już ze sobą pracowaliśmy, ale usunął mnie z filmu.

david harbour 2016 2

Harboura aktualnie możemy oglądać w filmie Dzika noc, gdzie wciela się w rolę Świętego Mikołaja.

Łukasz Budnik

Łukasz Budnik

Pochodzi z Elbląga. Uwielbia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Nie może się doczekać wspólnych seansów z dorastającym synem.

zobacz inne artykuły autora >>>

REKLAMA