News
SKYWARD: nowa seria SCI-FI łączy DNA Top Gun i Star Treka
Skyward, adaptacja, o której pisaliśmy niedawno, ma szansę stać się kolejnym hitowym serialem science fiction łączącym Star Trek i Top Gun.
Skyward, adaptacja bestsellerowego cyklu Brandona Sandersona, o której pisaliśmy niedawno, ma szansę stać się kolejnym hitowym serialem science fiction łączącym w sobie wątki znane z kosmicznej opery Gene’a Roddenberry’ego i giga-blockbustera Toma Cruise’a. Star Trek rozrósł się do prawdziwego imperium: filmy, seriale, gry, komiksy, etc. Top Gun z kolei po latach zastoju wyłamał drzwi razem z ramą wracając Top Gun: Maverick, a wiemy, że trzecia część jest już w produkcji. Teraz te dwa światy mają się spotkać w Skyward.
Według informacji Deadline, Tomorrow Studios – studio odpowiedzialne za hit Netfliksa One Piece – zajmie się adaptacją pierwszej książki Sandersona. Scenariusz pilota napisze sam autor we współpracy z twórcami Agentów T.A.R.C.Z.Y.

Pracuję nad serią Skyward od niemal dekady i możliwość współpracy z takim partnerem jak Tomorrow Studios przy przeniesieniu tej historii na ekran telewizyjny to spełnienie marzeń.
Autor ujawnił, że studio zwróciło się do niego lata temu, co go zaskoczyło – spodziewał się zainteresowania bardziej popularnymi dziełami z uniwersum Cosmere. Wahał się początkowo, ale sukces adaptacji One Piece go przekonał. Warto dodać, że także Cosmere trafi na ekrany – Apple TV zakupiło prawa do tego uniwersum, dając Sandersonowi szeroką kontrolę twórczą.
Serial Skyward opowie historię Spensy Nightshade, młodej pilotki próbującej dołączyć do korpusu myśliwskiego, by bronić ludzkości uwięzionej na surowej planecie i odkupić zhańbione dziedzictwo ojca. Podobieństwa do Top Gun są oczywiste: akademia lotnicza Defiant Defense Force przypomina Fighter Weapons School, gdzie grupa młodych kadetów przechodzi intensywne szkolenie pod okiem wymagających instruktorów.

Spensa, jak Maverick z Top Gun, jest utalentowaną pilotką prześladowaną przez dziedzictwo ojca i, podobnie jak w Top Gun, podniebne bitwy mają zapierać dech w piersiach. Z kolei elementy Star Trek pojawiają się w sequelach, gdy historia przeradza się w kosmiczną operę pełną różnorodnych ras o unikalnych kulturach i planach.
Sanderson napisał cztery książki o Spensie, co daje potencjał na cztery sezony. W zależności od sukcesu historia może się rozwinąć – nowymi wątkami telewizyjnymi lub kolejnymi książkami autora.

