Connect with us

News

ONE PIECE, fantasy Netfliksa z 1,62 miliarda obejrzanych minut i 100% pozytywów

Pirackie fantasy One Piece osiągnęła spektakularne wyniki oglądalności po premierze drugiego sezonu w marcu.

Published

on

"Netflix odnajduje sukces z One Piece: 1,62 miliarda minut!"

Pirackie fantasy One Piece osiągnęła spektakularne wyniki oglądalności po premierze drugiego sezonu w marcu. Według danych Nielsena, oba sezony serialu przyciągnęły widzów, którzy spędzili 1,62 miliarda minut przed ekranem w okresie 9-15 marca, co uczyniło go najczęściej oglądanym serialem oryginalnym platformy. Subskrybenci postanowili nadrobić wszystkie 16 dostępnych odcinków, gdy 2. sezon pojawił się 10 marca, a obie części jednocześnie znalazły się w pierwszej dziesiątce najchętniej oglądanych tytułów. Co ciekawe, serial, choć nie nieobecny, nie wydaje się tak popularny w naszym kraju.

Advertisement

Po wysoko ocenianej premierze pierwszego sezonu powrót One Piece był nieunikniony. Netflix podwoił inwestycję, stawiając na większą skalę, więcej akcji i więcej emocji. Drugi sezon utrzymuje perfekcyjny wynik 100% w serwisie Rotten Tomatoes, a krytycy wychwalają go jako rzadkie osiągnięcie wśród aktorskich adaptacji mang. Wyniki są nieco niższe od tegorocznych Bridgertonów, ale One Piece stał się uwielbianą przez widzów stałą pozycją w ofercie Netfliksa, o której już się mówi, że może stać się hitem na miarę Stranger Things.

Netflix jest głęboko zaangażowany w to, żeby z One Piece uczynić kluczową dla platformy franczyzę. Trzeci sezon jest już w produkcji, ponieważ serwis odnowił serial jeszcze przed marcowym powrotem. Sezon 3 ma zadebiutować pod koniec 2027 roku, niewiele ponad rok po drugiej odsłonie – rzadkie osiągnięcie dla wysokobudżetowego serialu, podczas gdy takie tytuły jak Stranger Things czy Wednesday słynęły z długich przerw między sezonami.

Advertisement
Advertisement
2 komentarze

2 Comments

  1. Jazz

    14 kwietnia, 2026 at 10:35

    jakieś gender Jumanji???

  2. ŁejnRuni

    14 kwietnia, 2026 at 10:36

    „biliony sekund” hehe

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *