search
REKLAMA
News

Reżyser DIUNY opowiada o tym, dlaczego TIMOTHÉE CHALAMET był jedynym wyborem do roli Paula Atrydy

Łukasz Budnik

6 sierpnia 2020

REKLAMA

Diuna, nadchodzące widowisko science fiction w reżyserii Denisa Villeneuve’a,  planowo ma trafić na ekrany 18 grudnia tego roku. Pokazano już łącznie garść zdjęć promocyjnych, a sam twórca opowiadał co nieco o filmie. Wiemy też, że 12 sierpnia prawdopodobnie zostanie pokazana pierwsza zapowiedź widowiska. Tymczasem w jednym z nowych wywiadów, Villeneuve wyjaśnił, dlaczego Timothée Chalamet był jego jedyny wyborem do głównej roli.

Chalamet wciela się w Diunie w Paula Atrydę, syna księcia Leto I i lady Jessiki, którzy przybywają na tytułową Diunę, gdzie znajdują się złoża melanżu, substancji która wydłuża ludzkie życie i umożliwia ponadwymiarowe podróże. Villeneuve powiedział:

Timothée Chalamet był moim pierwszym wyborem. Nie ma dla mnie innego Paula Atrydy. Spotkałem się z nim i prędko zgodziliśmy się na współpracę. Nie było trudno go przekonać. Wybrałem go z kilku powodów. Po pierwsze, to fenomenalny aktor. Jest kimś, kto ma dużo głębi, kimś bardzo dojrzałym na swój wiek. Paul Atryda to stara dusza w młodym ciele. Timothée potrafi to pokazać.

Reżyser dodał:

Ma cechy, które przypominają mi o starych gwiazdach Hollywood. Niesamowitą charyzmę. Stawiasz go przed kamerą i następuje eksplozja.

Villeneuve aktualnie spieszy się, by ukończyć Diunę na czas – pandemia pokrzyżowała jego pierwotne plany i musi teraz pracować zdalnie z Montrealu, podczas gdy reszta ekipy przebywa w Los Angeles.

Oprócz Chalameta, w Diunie występują Zendaya, Rebecca Ferguson, Dave Bautista, Javier Bardem, Stellan Skarsgård, Jason Momoa, Josh Brolin oraz Oscar Isaac.

Tutaj pełny wywiad z Villeneuve’em:

Łukasz Budnik

Łukasz Budnik

Pochodzi z Elbląga. Uwielbia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Nie może się doczekać wspólnych seansów z dorastającym synem.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA