News
Reżyser DIUNY opowiada o tym, dlaczego TIMOTHÉE CHALAMET był jedynym wyborem do roli Paula Atrydy
Reżyser DIUNY zdradza, czemu TIMOTHÉE CHALAMET był jedynym wyborem do roli Paula Atrydy. Odkryj kulisy castingowych decyzji!
Diuna, nadchodzące widowisko science fiction w reżyserii Denisa Villeneuve’a, planowo ma trafić na ekrany 18 grudnia tego roku. Pokazano już łącznie garść zdjęć promocyjnych, a sam twórca opowiadał co nieco o filmie. Wiemy też, że 12 sierpnia prawdopodobnie zostanie pokazana pierwsza zapowiedź widowiska. Tymczasem w jednym z nowych wywiadów, Villeneuve wyjaśnił, dlaczego Timothée Chalamet był jego jedyny wyborem do głównej roli.
Chalamet wciela się w Diunie w Paula Atrydę, syna księcia Leto I i lady Jessiki, którzy przybywają na tytułową Diunę, gdzie znajdują się złoża melanżu, substancji która wydłuża ludzkie życie i umożliwia ponadwymiarowe podróże. Villeneuve powiedział:
Timothée Chalamet był moim pierwszym wyborem. Nie ma dla mnie innego Paula Atrydy. Spotkałem się z nim i prędko zgodziliśmy się na współpracę. Nie było trudno go przekonać. Wybrałem go z kilku powodów. Po pierwsze, to fenomenalny aktor. Jest kimś, kto ma dużo głębi, kimś bardzo dojrzałym na swój wiek. Paul Atryda to stara dusza w młodym ciele. Timothée potrafi to pokazać.
Reżyser dodał:
Ma cechy, które przypominają mi o starych gwiazdach Hollywood. Niesamowitą charyzmę. Stawiasz go przed kamerą i następuje eksplozja.
Villeneuve aktualnie spieszy się, by ukończyć Diunę na czas – pandemia pokrzyżowała jego pierwotne plany i musi teraz pracować zdalnie z Montrealu, podczas gdy reszta ekipy przebywa w Los Angeles.
Oprócz Chalameta, w Diunie występują Zendaya, Rebecca Ferguson, Dave Bautista, Javier Bardem, Stellan Skarsgård, Jason Momoa, Josh Brolin oraz Oscar Isaac.
Tutaj pełny wywiad z Villeneuve’em:

