Connect with us

News

Pierwsze reakcje na nowego TERMINATORA. „Przypomina PRZEBUDZENIE MOCY”

Pierwsze reakcje na TERMINATORA sugerują powrót do korzeni, porównując film do PRZEBUDZENIA MOCY. Czeka nas emocjonująca przygoda!

Published

on

Do premiery filmu Terminator: Mroczne przeznaczenie zostało jeszcze kilkanaście dni (w Polsce premiera przypada 8 listopada), ale już teraz na Twittera spływają reakcje po pierwszych pokazach. 

Advertisement

Przypomnijmy, że w nowej części do roli Sary Connor powraca Linda Hamilton, a na ekranie ponownie zobaczymy też Arnolda Schwarzeneggera. Nowe twarze w obsadzie to Mackenzie Davis, Gabriel Luna, Natalia Reyes, i Diego Boneta. Reżyseruje Tim Miller (Deadpool), a produkuje James Cameron, autor dwóch pierwszych filmów z serii. To właśnie ich kontynuacją ma być Mroczne przeznaczenie, całkowicie ignorując wydarzenia z pozostałych części.

Pierwsze reakcje są optymistyczne (co nie jest jako tako zaskoczeniem – tego typu pokazy bardzo często podsumowywane są entuzjastycznie), a widzowie zgodnie nazywają Mroczne przeznaczenie najlepszym Terminatorem od czasów części drugiej. Komplementują też role Mackenzie Davis i Lindy Hamilton, a całość – co ciekawe – porównują do siódmego epizodu Gwiezdnych wojen – Przebudzenia Mocy, w kontekście miksowania tego co najlepsze w serii i powrotu do korzeni.

Advertisement

Poniżej kilka pojedynczych opinii:

Czy Mroczne przeznaczenie to najlepszy Terminator od czasu T2? Ano. Powrót Lindy Hamilton robi OGROMNĄ różnicę, Mackenzie Davis absolutnie rządzi, a Natalia Reyes to doskonała protagonistka. Grany przez Gabriela Lunę Rev-9 to też zwycięzca. Efekty, walki – wszystko w punkt. Cieszę się, że spróbowali jeszcze raz.”

Advertisement

Advertisement

„Terminator: Mroczne przeznaczenie to właściwie Terminator: Przebudzenie Mocy. Satysfakcjonujący restart który miesza najlepsze fragmenty T1 T2. Davis, Reyes i Hamilton są doskonałe, akcja robi wrażenie i choć wszystko jest tu znajome, to najlepszy sequel Terminatora.

Terminator: Mroczne przeznaczenie jest lepszy, niż się spodziewacie. Mocno się stara być Przebudzeniem Mocy filmów o Terminatorze i w większości mu się udaje. Brakuje jednak innowacyjności i reżyserii Camerona. Arnold jest fantastyczny, to jego najlepszy występ w serii po części drugiej.

Advertisement

Czekacie na nową odsłonę?

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *