News
PETER DINKLAGE broni kontrowersyjnego zakończenia GRY O TRON
„Gra o tron” często wspominana jest w kontekście najgorszych zakończeń seriali.
W rankingach najlepszy i najlepiej zagranych postaci serialu Gra o tron pierwsze miejsce często zajmuje Tyrion Lannister, w którego wcielał się Peter Dinklage. Choć sama Gra o tron rozczarowała większość widzów ostatnim sezonem, Dinklage uważa, że zakończyła się w odpowiedni sposób.
Aktor w wywiadzie z New York Times bronił ostatnio kontrowersyjnego zakończenia:
[Widzowie] chcieli, żeby piękni biali ludzie odjechali w stronę zachodzącego słońca. Wiecie, to jest fikcja. Tu są smoki. Ruszcie do przodu. Ten serial nie wychodzi na wprost oczekiwaniom i to mi się w nim podoba. Tak, nazywał się „Gra o tron”, ale nie wiem, dlaczego większość ludzi skupiała się na tym, kto na nim zasiądzie, bo w serialu chodziło o coś więcej.
Dinklage dodał:
Jeden z moich ulubionych momentów to ten, w którym smok spalił tron, bo to w pewnym sensie zabiło całą tę dyskusję, co było bardzo błyskotliwe ze strony twórców.
„Uciszcie się, nie o to w tym chodzi”. Wciąż to robili, spodziewałeś się jednej rzeczy, a oni robili inną. Każdy tworzył sobie własną historię podczas oglądania, ale żadna nie była tak dobra jak ta, która faktycznie powstała.
Aktor zasugerował też, że krytyczni fani byli tak źli, że serial się kończy, że nie było zakończenia, które by ich zadowoliło. W przeciwieństwie do George’a R.R. Martina, który chciał nawet dziesięciu sezonów, Dinklage sądzi, że Gra o tron zakończyła się w idealnym czasie. Aktor podkreślił jednak, że gdyby twórcy postanowili pociągnąć serial dalej, wciąż cieszyłby się on zainteresowaniem.
W 2022 roku powrócimy do świata Gry o tron za sprawą prequela pt. House of the Dragon.
