search
REKLAMA
News

H. Weinstein groził, że odbierze WŁADCĘ PIERŚCIENI Peterowi Jacksonowi i zastąpi go Quentinem Tarantino

Pierwotnie to Harvey Weinstein miał wyprodukować film “Władca Pierścieni”.

Łukasz Budnik

21 grudnia 2021

REKLAMA

Minęło 20 lat od premiery pierwszej części trylogii Władca Pierścieni w reżyserii Petera Jacksona. Adaptacje powieści J.R.R. Tolkiena są powszechnie uznawane za jedno szczytowych osiągnięć w dziedzinie fantasy. Powszechnie wiadomo jednak, że nim scenariusz Jacksona pod swoje skrzydła wzięło studio New Line Cinema, adaptacją książki Tolkiena chciał się zająć Miramax pod przewodnictwem Harveya Weinsteina.

Miramax wykupiło prawa do dzieła Tolkiena, jednak wizja studia na ekranizację odbiegała do tej Jacksona. Miramax chciało dwuczęściowej adaptacji, nie trylogii, ale sam Weinstein uciekał się nawet dalej. W nowym wywiadzie Ken Kamins, menedżer Jacksona, wspomina, że Weinstein groził zastąpieniem Jacksona innym reżyserem. 

Najpierw zachowywał się empatycznie, a potem nagle przemieniał w pana Hyde’a i groził Peterowi. Groził, że zatrudni Quentina Tarantino jako reżysera, jeśli Peter nie upchnie całości w jeden film trwający 2,5 godziny. Było to zupełne przeciwieństwo tego, co chciał na samym początku.

Ostatecznie Jackson poprosił o możliwość sprzedania scenariusza do innego studia. Pozwolono mu, pod warunkiem, że zrobi to w ciągu weekendu, a nowe studio zezwoli na nakręcenie wszystkich filmów jednocześnie. Ostatecznie Jackson spotkał się z Bobem Shayem z New Line Cinema, który sam zaproponował, żeby zrobić trzy filmy, twierdząc, że zostało to już poniekąd ustalone przez Tolkiena, który stworzył trzy części książkowego Władcy.

Kilka miesięcy temu anegdotę związaną z Weinsteinem opowiedział Elijah Wood:

To zabawne, bo ostatnio była o tym mowa w podcaście Doma [Monaghana] i Billa [Boyda], The Friendship Onion. Rozmawiali z Seanem Astinem o pierwszych wspomnieniach po przybyciu do Nowej Zelandii. Widział maski orków. Jedna z nich – pamiętam to bardzo dobrze – była zaprojektowana tak, aby przypominała Harveya Weinsteina, jako symboliczne “pier*ol się”. (…) Myślę, że można teraz o tym mówić, ten gość siedzi za kratkami. Je*ać go.

Przypomnijmy, że były producent odbywa aktualnie karę pozbawienia wolności po tym, jak w 2020 sąd uznał, że były producent jest winny gwałtu trzeciego stopnia oraz wymuszenia aktu seksualnego pierwszego stopnia. W 2017 roku o molestowanie oskarżyło go ponad 80 kobiet.

Zdjęcie główne: Indiewire

Łukasz Budnik

Łukasz Budnik

Pochodzi z Elbląga. Uwielbia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Nie może się doczekać wspólnych seansów z dorastającym synem.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA