News
FLORENCE PUGH opowiedziała, kogo „wkurzyła” dołączając do MCU
Florence Pugh od 2020 roku wciela się w MCU w Yelenę.
W tym roku Florence Pugh wystąpiła w nowym filmie Zacha Braffa zatytułowanym A Good Person, w listopadzie zobaczymy ją także w drugiej części Diuny i Oppenheimerze. W nowym wywiadzie aktorka poruszyła poruszyła temat niezależnych produkcji i drogich widowisk, takich jak te należące do MCU, gdzie wciela się w Yelenę Belovą.
Pugh stwierdziła, że gdy dołączyła do Marvela, niektórzy twórcy niezależnych filmów byli „wkurzeni”:
Mówili: „Świetnie, przepadła na zawsze”. Odpowiadałam, że pracuję tak samo ciężko, jak zawsze. Zawsze kręciłam więcej niż jeden film jednocześnie, teraz po prostu kolejno pojawiają się w kinach. Trzeba po prostu dobrze zorganizować swój kalendarz.
W marcu tego roku Pugh także zahaczała o to zagadnienie:
Gdy podpisałam kontrakt z Marvelem, twórcy niezależnych produkcji mówili mi, że już nigdy nie będzie mi dane zagrać w skromnych filmach i to mi zgrzytało. Sama uważam, że piękno tkwi w każdym rodzaju filmu, także w epickich produkcjach, jak „Diuna”, Marvel czy nawet „Oppenheimer.
To niesamowite filmy. Urok mają przy tym także te niewielkie produkcje, które nie będą oglądane przez wszystkich, ale w odpowiednim czasie mogą zadziałać na konkretną osobę. Nigdy nie zakładałam, że będę realizować się w tylko jednym typie kina.
Pugh dodała wtedy:
Dla mojego mózgu dobre jest próbowanie swoich sił w różnych sferach. Chciałabym podjąć się reżyserii, bo wiem, jak ważne jest, żeby dobrze dogadywać się z reżyserem. (…) Muszę jeszcze trochę się nauczyć, zrozumieć, dlaczego pewne rzeczy dzieją się w określony sposób i przyglądać się innym osobom.
