Ridley Scott, Steven Spielberg i James Cameron są królami science fiction, od lat inspirują pozostałych reżyserów, jak ma fantastyka wyglądać.
Subiektywna dziesiątka festiwalu – filmy, które zawładnęły wyobraźnią, poruszyły zmysły i zainspirowały do dalszych poszukiwań.
„Diuna" Denisa Villeneuve'a jawi się jako kolejna ofiara hollywoodzkiego przemysłu filmowego, przedkładającego spektakl nad treść.
Przygotujcie się na moc atrakcji i wrażeń podczas trwającego osiem dni święta kina!
Po 2. sezonie „Pierścieni Władzy” jestem pewien, że jest to serial, który powinien być polecany do obejrzenia przed „Hobbitem” oraz „Władcą Pierścieni” Petera Jacksona.
Gdzie jest granica aktorskiej misji?
Najpierw trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie: co to w ogóle znaczy „udany film” w kontekście kina superbohaterskiego?
Po „Obcym: Romulusie” widać już, gdzie franczyza zmierza.
Poszukiwania aktorów do ról Harry’ego, Rona i Hermiony już się rozpoczęły.
Zmarł James Earl Jones i mam wrażenie, że swym odejściem wydrążył w popkulturze sporych rozmiarów dziurę.