Nietypowy dokument o pedofilii w Kościele.
„Psie pazury” to genialny w swojej prostocie dramat.
Scenarzyści chcą uzyskać jak najbardziej spektakularny efekt, mimo iż finalnie wypada on absurdalnie.
Całkiem sympatyczna, dwugodzinna rozrywka, która równie dobrze mogłaby być całkowicie odrębnym filmem, niepowiązanym z Armią umarłych.
Choć "Dom tajemnic" nie mówi absolutnie nic nowego na temat kondycji hinduskiego społeczeństwa, daje do myślenia, pokazując, że idealna rodzina nie zawsze jest idealna.
„Kasztanowy ludzik” to serial, który umieściłabym raczej w kategorii przeciętniaka – jest przewidywalny aż do bólu i zrobiony zgodnie z netflixowym schematem.
Britney kontra Spears to historia tego, jak problemy natury psychicznej mogą sprawić, że źli ludzie odbiorą ci życie i dorobek, mówiąc, że to dla twojego dobra.
Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy piątego sezonu serialu "Dom z papieru", co nie zdarzyło mi się od bardzo dawna.
Nowa "Plotkara" kręci się wokół fejmu, alkoholu, seksu, narkotyków i złamanych serc, co nie jest ani niczym odkrywczym, ani interesującym.
Zarówno na papierze, jak i w teorii American Horror Stories miało zadatki na bycie wręcz perfekcyjnym spin-offem do dużo bardziej znanego oryginału.