Connect with us

Publicystyka filmowa

H.P. Lovecraft i INTERSTELLAR spotykają się na Księżycu w tej ośmioodcinkowej serii SCI-FI

Ten serial pokazuje, że wystarczy Księżyc, opuszczona baza i grupa ludzi, którzy nie wiedzą, co właściwie czeka na nich po drugiej stronie drzwi. The Silent Sea

Published

on

Astronaut standing on the Moon's rocky surface with Earth rising in the dark sky behind him.

Nie każdy serial science fiction potrzebuje odległych galaktyk, wielkich bitew kosmicznych i futurystycznych megamiast. Ten serial pokazuje, że wystarczy Księżyc, opuszczona baza i grupa ludzi, którzy nie wiedzą, co właściwie czeka na nich po drugiej stronie drzwi. Serial Netflixa zaczyna się jak opowieść o desperackiej misji ratunkowej, ale szybko zamienia się w klaustrofobiczne mystery z elementami survival horroru, gdyż pod powierzchnią tej historii kryje się coś znacznie bardziej niepokojącego niż zwykła awaria. The Silent Sea.

Advertisement

The Silent Sea (Goyoui bada) zadebiutował 24 grudnia 2021 roku na Netfliksie. Serial stworzyli reżyser Choi Hang-yong i scenarzystka Park Eun-kyo. W głównych rolach wystąpili Bae Doona jako astrobiolożka Song Jian oraz Gong Yoo jako dowódca Han Yun-jae. Powstał jeden sezon liczący osiem odcinków. Cała historia rozgrywa się podczas 24-godzinnej misji na Księżycu.

The Silent Sea

Serial wyrósł z krótkometrażowego filmu Choi Hang-yonga, który został pokazany na Mise-en-scène Short Film Festival w 2014 roku. Choi pracował nad pomysłem przez ponad dekadę, zanim historia została rozwinięta do formatu serialowego. Producent wykonawczy Jung Woo-sung zainteresował się projektem właśnie ze względu na jego nietypowy pomysł i chciał pomóc stworzyć koreańskie science fiction, które miałoby własną, oryginalną tożsamość.

Advertisement

Ekologiczny punkt wyjścia The Silent Sea

Jest rok 2075. Ziemia zmaga się z katastrofalnym niedoborem wody i innych zasobów naturalnych. Dostęp do wody został podporządkowany systemowi klasowemu, a przetrwanie coraz większej części ludzkości stoi pod znakiem zapytania. Na Księżyc zostaje wysłana specjalna ekspedycja. Jej celem jest opuszczona koreańska stacja badawcza Balhae, gdzie załoga ma odzyskać tajemnicze próbki.

The Silent Sea

Kilka lat wcześniej w bazie doszło do katastrofy, w której zginęli wszyscy znajdujący się tam ludzie. Oficjalna wersja wydarzeń nie wydaje się jednak kompletna. Już po wejściu do stacji bohaterowie odkrywają, że nie wszystko wygląda tak, jak przedstawiono im podczas odprawy. Kolejne pomieszczenia, nagrania, ślady poprzedniej ekspedycji i tajemnicze zgony prowadzą do coraz większej liczby pytań.

Advertisement

Interstellar vs. Obcy

Klimat The Silent Sea jest jak połączenie desperackiej próby ratowania ludzkości znanej z Interstellar z klaustrofobią Obcego. Z Interstellar serial bierze przede wszystkim punkt wyjścia: Ziemia nie jest już miejscem gwarantującym ludzkości przyszłość, dlatego konieczne staje się szukanie rozwiązania poza planetą. Tyle że zamiast podróży przez tunele czasoprzestrzenne dostajemy znacznie bardziej przyziemną ekspedycję na Księżyc. Bohaterowie nie odkrywają nowych światów, udają się w miejsce, które powinno być martwe i opuszczone.

The Silent Sea

Z Obcego pochodzi natomiast sposób na konstruowanie napięcia. Korytarze bazy są wąskie, ciemne, a awaria goni w nich awarię – nie wiadomo, co znajduje się w następnym pomieszczeniu. Członkowie załogi rozdzielają się, tracą kontakt, znajdują kolejne ślady poprzedników, a każdy następny krok może oznaczać nowe zagrożenie. To horror wykorzystujący przestrzeń, izolację i niewiedzę zamiast ciągłego epatowania zewnętrznym zagrożeniem.

Advertisement

Jest też Lovecraft

Jeszcze ciekawsze jest skojarzenie z kosmicznym horrorem Lovecrafta. Nie dlatego, że serial wykorzystuje mitologię Cthulhu czy bezpośrednio jakoś adaptuje mitologię pisarza. Chodzi o znacznie ważniejszą rzecz: przekonanie, że człowiek może zetknąć się z czymś, czego nie jest w stanie w pełni zrozumieć ani kontrolować.

The Silent Sea

Na początku tajemnicą jest sama stacja. Potem pytanie przesuwa się na to, co właściwie wydarzyło się poprzedniej załodze, następnie bohaterowie zaczynają odkrywać informacje dotyczące prowadzonych tam eksperymentów. Im więcej wiedzą, tym mniej pewne staje się ich początkowe przekonanie, że wystarczy znaleźć próbkę, zabrać ją na Ziemię i zakończyć misję. To właśnie to lovecraftowskie poczucie nieznanego jest tutaj najciekawsze: zagrożeniem nie musi być coś, co chce nas zaatakować, wystarczy coś, czego natury nie rozumiemy i nie jesteśmy w stanie poznać.

Advertisement

TajemnicaThe Silent Sea naprawdę działa

The Silent Sea bardzo świadomie buduje zagadkę warstwowo. Dlaczego poprzednia załoga naprawdę zginęła? Co znajdowało się w bazie? Dlaczego obecna misja została zorganizowana właśnie w taki sposób? Co dokładnie mają odzyskać bohaterowie? I dlaczego część informacji została przed nimi ukryta? Serial nie daje odpowiedzi natychmiast. Zamiast tego zmienia perspektywę wraz z kolejnymi odkryciami. Pierwsze pytanie – co stało się w bazie? – z czasem ustępuje miejsca znacznie ciekawszemu: czym właściwie jest to, co znaleźli?

astronauta

Bez zdradzania rozwiązania można powiedzieć, że tajemnica Balhae jest związana zarówno z losem poprzednich mieszkańców stacji, jak i desperacką sytuacją na Ziemi. Poszczególne elementy układanki zaczynają się łączyć, a historia przechodzi z klasycznego survivalu w opowieść o granicy między odkryciem naukowym a zagrożeniem, które może stwarzać. Co ciekawe, sam pomysł Choi Hang-yonga wyrósł z bardzo prostego paradoksu: ludzie toną na Księżycu, gdzie nie powinno być wody. Reżyser później rozbudował tę ideę o kryzys klimatyczny, nierówności społeczne i pytanie o cenę przetrwania.

Advertisement

Woda jako waluta

To jeden z ciekawszych elementów świata The Silent Sea – woda nie jest po prostu kolejnym surowcem, jest odpowiednikiem waluty. Jej niedobór pogłębia różnice klasowe, a dostęp do niej staje się przywilejem. Choi Hang-yong mówił, że właśnie ta zależność była dla niego ważna: kiedy podstawowy zasób staje się towarem, najbiedniejsi jako pierwsi odczuwają konsekwencje kryzysu. Dzięki temu serial nie jest wyłącznie historią o tajemniczym eksperymencie, bo w tle znajduje się bardzo ziemski problem: kto będzie miał dostęp do zasobów, gdy zacznie ich brakować?

The Silent Sea

The Silent Sea nie jest może idealnym serialem science fiction, ale ma bardzo mocny koncept, który najlepiej działa wtedy, gdy niczego nie wyjaśnia. Opuszczona baza, poprzednia załoga, tajemnicze próbki i kolejne odkrycia tworzą wielowarstwową zagadkę, która nie nie skupia się na tym, co znajduje się po drugiej stronie galaktyki, ale zadaje znacznie bardziej niepokojące pytanie: co możemy znaleźć znacznie bliżej nas, jeśli odważymy się zajrzeć tam, gdzie wcześniej nikt nie chciał zaglądać?

Advertisement
astronauci
Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *