Sequele

WODZIREJ I JEGO SEQUEL. Po trupach do celu

Autor: Tomasz Urbański
opublikowano

Błyskotliwy i przebiegły Lutek Danielak jest pracownikiem Estrady próbującym za wszelką cenę stać się sławnym i uwielbianym przez tłumy. Słysząc o zbliżającym się otwarciu hotelu Lux i związanym z tym wydarzeniem balu, postanawia wyeliminować wszystkich ewentualnych kandydatów do prowadzenia zabawy w nie do końca prawy i moralny sposób.

Jerzy Stuhr w Bohaterze roku

Kontynuacja losów byłego wodzireja nie zawodzi. To wciąż dobry dramat obyczajowy

Zasięga, za usługi erotyczne, informacji o rywalach u byłej sekretarki „Estrady” Meli i rozpoczyna podstępną grę z pozostałymi wodzirejami: na pierwszy ogień idzie Sikora, skompromitowany wypuszczanymi przez Lutka informacjami. Później kolejno rozprawia się z Majerem, Lasotą i Myśliwcem. Ostatnim pozostaje przyjaciel Danielaka – Romek Hawałka.

Bardzo wdzięczny temat na film jakim jest dążenie do celu po trupach i bez skrupułów, bardzo mądrze sfilmował Feliks Falk. Wraz z Jerzym Stuhrem stworzyli przenikliwy obraz człowieka opętanego rządzą władzy, dla którego tzw. wartości wyższe nic nie znaczą. Duża w tym zasługa pamiętnej kreacji aktorskiej, jednej z lepszych w całej filmografii Jerzego Stuhra. Przebojowy Lutek w jego wykonaniu to prawdziwa hiena, żerująca na wszystkich, nawet najbliższych. Poza aktorstwem w filmie świetnie sfilmowany został cały siermiężny socjalizm, który wzbudza nie mniejszą odrazę niż tytułowa postać.

Rok produkcji: 1986, data premiery: 23 lutego 1986

Reżyseria: Feliks Falk

Wystąpili:  Jerzy Stuhr, Mieczysław Franaszek, Katarzyna Kozak-Paszkowska, Piotr Machalica, Marian Opania, Ryszard Kotys, Janusz Józefowicz.

W Bohaterze roku Lutek Danielak marzy o powrocie na estradę, do „szołbiznesu”. Mimo afery z początku lat osiemdziesiątych wciąż próbuje zaczepić się przy jakiejś intratnej i ciekawej produkcji rozrywkowej. Któregoś wieczoru oglądając telewizję wpada na pomysł stworzenia cyklu spotkań o nazwie Bohater Roku przedstawiającym sylwetkę zwykłego szarego obywatela Zbigniewa Tataja, człowieka, który uratował wielu ludzi przed śmiercią w budynku w którym ulatniał się gaz. Redaktor naczelny poczytnej gazety jest zachwycony pomysłem, który wkrótce zostaje wdrożony w życie. Kameralne spotkania z czasem przeradzają się w wielkie widowiska na stadionach z udziałem piosenkarzy i kaskaderów. Tataj czuje się jak małpa w cyrku. Danielak tymczasem nie może poradzić sobie z życiem prywatnym, nie udaje mu się rozwieść z żoną, odchodzi obecna dziewczyna Majka. Reanimowany od nowa sukces w branży znów zaczyna się oddalać, a Lutek zaczyna mieć wątpliwości…

Kontynuacja losów byłego wodzireja nie zawodzi. To wciąż dobry dramat obyczajowy, demaskujący mechanizmy rządzące światem rozrywki i prawdziwy obraz kuluarów. Pomysł na bohatera, który tym razem jednak ma jakieś wątpliwości natury moralnej był jak najbardziej słuszny, bo typowa „powtórka z rozrywki” nie jest domeną panów Falka i Stuhra, którym ponownie współpraca się udała. Dobre kino.

Ciekawostki:

Przy obydwu częściach współpracowali: Feliks Falk (scenariusz i reżyseria), Jerzy Stuhr (główna rola Lutka Danielaka i dialogi), Jan Kanty Pawluśkiewicz (muzyka) i aktorzy: Michał Tarkowski (Romek Hawałka), Ryszard Kotys (Kazik Danielak), Bogusław Sobczuk (Chodkiewicz), Mirosława Marcheluk (Danka Danielak).

W drugiej części perypetii Lutka Danielaka pojawiło się gościnnie sporo osób będących w ówczesnym czasie gwiazdami szeroko pojętego „szołbiznesu”, m.in. Jacek Lech, Grażyna Świtała, Janusz Józefowicz i Krzysztof Szewczyk.

W jednym z pierwszych epizodów w Wodzireju pojawił się Bogusław Linda (rola pielęgniarza).

W Bohaterze Roku wykorzystano wielki przebój dyskotek z połowy lat 80-tych czyli Daj mi tę noc” w wykonaniu zespołu Bolter.

Czy będzie kolejna część?

O tym należy szybko zapomnieć. Zarówno Feliks Falk jak i Jerzy Stuhr nigdy nie wspominali o ewentualnej kontynuacji, choć mógłby powstać całkiem ciekawy projekt konfrontujący Danielaka w „wolnej”, kapitalistycznej Polsce.

Tekst z archiwum film.org.pl.

Ostatnio dodane