Publicystyka filmowa
JUDI DENCH. Najlepsze role królowej brytyjskiego kina
JUDI DENCH to ikona brytyjskiego kina, której niezapomniane role urzekają od dekad. Odkryj jej magiczny świat aktorstwa!
The Old Vic to kolebka brytyjskiego teatru – miejsce, w którym przez dekady wykluwały się aktorskie talenty, które później często przenikały do świata kina. To właśnie tam w 1957 roku swe pierwsze kroki na scenie stawiała Judith Olivia Dench, znakomita brytyjska aktorka, laureatka Oscara, dwóch Złotych Globów i sześciu nagród BAFTA. Od dziesięcioleci zachwyca widzów na całym świecie i jest jednym z tych nazwisk, które zawsze gwarantują nieskazitelną jakość – bez względu na to, czy film, w którym występują, jest wybitny, czy zaledwie znośny. Dziś chyba każdy fan kina czy teatru – nie tylko brytyjskiego – życzy sobie, by dame Judi Dench była z nami jak najdłużej.
Jej starszy o sześć lat brat Jeffery był pierwszym z Denchów, który zainteresował się aktorstwem, ale już kilka lat po debiucie musiał oddać palmę pierwszeństwa młodszej siostrze – Judy prędko stała się miejscową gwiazdą teatru. Wychowała się w angielskim Yorku, gdzie przyszła na świat 9 grudnia 1934 roku z ojca lekarza i matki, która pracowała jako garderobiana w teatrze, co w znacznym stopniu przybliżyło Judi do scenicznego debiutu. Początkowo miała zostać kostiumografem, ale dzięki bratu zainteresowała się aktorstwem. Szkołę aktorską w Royal Albert Hall ukończyła z licznymi wyróżnieniami, a w wieku 23 lat regularnie występowała już na deskach wspomnianego Old Vic, wcielając się m.
in. w szekspirowską Julię pod czujnym reżyserskim okiem zmarłego niedawno Franco Zefirellego. Teatr pozostał największą miłością lady Dench, a brytyjscy widzowie to uczucie odwzajemniali, co znalazło potwierdzenie w 2010 roku, kiedy to została wybrana najlepszą brytyjską aktorką sceniczną w historii, wyprzedzając Maggie Smith, Iana McKellena czy Vanessę Redgrave, swoją dawną koleżankę z klasy w szkole aktorskiej. Do najbardziej pamiętnych ról teatralnych lady Judi należy Choć debiutowała w 1957 roku, na pierwszy istotny sceniczny laur musiała poczekać do 1977 roku, kiedy to zdobyła pierwszą nagrodę Laurence’a Oliviera, najcenniejsze trofeum, jakie aktor teatralny w Wielkiej Brytanii może otrzymać. Dziś jest absolutną rekordzistką wśród wykonawców: zdobyła 7 „Laurence’ów” w kategoriach konkursowych i nagrodę specjalną, a w 1996 roku zapisała się w historii jako jedyna zdobywczyni tytułu najlepszej aktorki zarówno w kategorii dramatycznej, jak i musicalowej.
To niesamowite, że mimo tak absorbującej kariery teatralnej lady Judi Dench tak wspaniale zaistniała także na ekranie – i to w każdej możliwej konwencji i gatunku. Gdy w 1964 roku debiutowała w kinie w dramacie The Third Secret Charlesa Crichtona, miała za sobą już 5 lat doświadczenia w rolach telewizyjnych – pierwszym doświadczeniem lady Judi z pracą na planie był sześcioodcinkowy serial Hilda Lessways, gdzie od razu wcieliła się w tytułową rolę! W 1966 roku otrzymała swoją pierwszą filmową nagrodę BAFTA za występ w Four in the Morning Anthony’ego Simmonsa, a dwa lata później dołożyła do tego Baftę telewizyjną za rolę w Talking to a Stranger, teatrze telewizji BBC.
W późniejszych latach występowała głównie w ekranowych adaptacjach przedstawień teatralnych – niektóre z nich, jak Jednak to role królowych przyniosły jej największy filmowy sukces: jako królowa Wiktoria w Popularność przyniosła jej natomiast rola M, zwierzchniczki agenta 007, w którą w latach 1995-2012 wcielała się aż siedmiokrotnie – w ostatniej części,
Choć w grudniu tego roku skończy 85 lat, lady Judi Dench ma w sobie jeszcze mnóstwo energii i chęci, by mierzyć się z kolejnymi aktorskimi wyzwaniami. Na ekranie występuje z niesamowitą wręcz regularnością, jednocześnie kontynuując pracę w teatrze – ostatnią nagrodę Laurence’a Oliviera zdobyła zaledwie 3 lata temu! Zapracowała na ogromny szacunek zarówno widzów, jak i środowisk filmowych i teatralnych.
Zanim po raz kolejny zachwycimy się talentem lady Dench w Tajemnicach Joan, gdzie wciela się w oskarżoną o szpiegostwo staruszkę, na zakończenie tego tekstu, niejako w hołdzie dla wspaniałego dorobku kinowego lady Dench, postanowiłem wybrać 5 jej najwybitniejszych ról, których po prostu nie wypada nie znać.
Notatki o skandalu (2006), reż. Richard Eyre
W moim przekonaniu najwybitniejsza rola nie tylko Judi Dench, ale także partnerującej jej Cate Blanchett. Notatki o skandalu są ekranizacją powieści Zoë Heller i opowiadają o nauczycielce (Blanchett), która rozpoczyna romans z 15-letnim uczniem, a powierniczką jej sekretu staje się znacznie starsza koleżanka po fachu (Dench).
Obie panie osiągają tu absolutne wyżyny aktorstwa, ale to lady Judi ma tu bardziej złożoną rolę – jej Barbara zmaga się z ogromną samotnością, a gdy na horyzoncie pojawia się młoda i atrakcyjna koleżanka, starsza pani postanawia za wszelką cenę zawłaszczyć ją dla siebie. Niesamowicie złożona postać i doskonała rola.
Jej wysokość pani Brown (1997), reż. John Madden
Wcielając się w potężną królową Wiktorię, Judi Dench musiała znaleźć balans pomiędzy twardą stanowczością i subtelną wrażliwością, gdyż film Johna Maddena (jeden z trzech reżyserów, poza Richardem Eyre i Stephenem Frearsem, z którymi lady Dench współpracuje się najlepiej) ukazuje monarchinię w bardzo trudnym okresie – w żałobie po ukochanym mężu, a jednocześnie u progu niezwykle bliskiej relacji ze służącym Johnem Brownem (Billy Connolly). Historia budzącego kontrowersje związku to piękna opowieść o mezaliansie, który wstrząsnął angielskim dworem.
Tajemnica Filomeny (2013), reż. Stephen Frears
Chwytająca za serce opowieść o kobiecie poszukującej swego dorosłego syna, którego kilkadziesiąt lat wcześniej musiała oddać do adopcji. Wspaniałe, subtelne, intymne kino z pełną ciepła kreacją Judi Dench, której udało się znaleźć idealne proporcje pomiędzy wzruszeniem i humorem. Szkoda, że w mocnej oscarowej stawce nie udało się lady Judi dopisać do swojego dorobku kolejnego Oscara – byłby bowiem zupełnie zasłużony.
Iris (2001), reż. Richard Eyre
W tym niezwykle czułym portrecie wieloletniego związku pisarki Iris Murdoch i jej męża Johna Bayleya Judi Dench stworzyła kreację wybitną – jako cierpiąca na chorobę Alzheimera tytułowa bohaterka jest bezbronna i krucha, a kreacja lady Dench doskonale uzupełnia się z rolą Jima Broadbenta, który wciela się w jej męża. Wspaniały przykład intymnego dramatu, w którym ukazuje się zarówno niezwykłe piękno, jak i dojmujący smutek życia.
Zakochany Szekspir (1998), reż. John Madden
Choć sam film regularnie wymieniany jest wśród tytułów, które niezasłużenie zdobyły Oscara w głównej kategorii, oscarowy występ Judi Dench jest wystarczającym powodem, by obejrzeć dzieło Johna Maddena. Zaledwie osiem minut na ekranie to dla tak znakomitej aktorki aż nadto czasu, by zachwycić – jako królowa Elżbieta kradła każdą scenę, w której wystąpiła.
