Connect with us

Publicystyka filmowa

To arcydzieło SCI-FI Jonathana Nolana jest tak aktualne, że ogląda się je niemal jak dokument

Ten serial przewidział więcej, niż chcielibyśmy wiedzieć, a dziś zadziwiająca aktualności powoduje, że ogląda się go z narastającym niepokojem. Impersonalni.

Published

on

To arcydzieło SCI-FI Jonathana Nolana jest tak aktualne, że ogląda się je niemal jak dokument

Kamera nad ulicą, telefon w kieszeni, twarz rozpoznana w tłumie: wystarczy kilka takich elementów, żeby zwykły spacer zmienił się w obserwowaną operację. Na początku można jeszcze wygodnie usiąść i śledzić kolejną sprawę Johna Reese’a oraz Harolda Fincha, jak w znajomym telewizyjnym kryminale. Z czasem coraz trudniej jednak odwrócić uwagę od tego, kto patrzy na bohaterów i co zamierza zrobić ze zdobytą wiedzą. Jonathan Nolan zaprasza do świata, w którym człowiek może zostać rozpoznany, sklasyfikowany i uznany za zagrożenie, zanim sam zrozumie, że bierze udział w jakiejkolwiek grze. Impersonalni.

Advertisement

Impersonalni, czyli kryminał pod okiem Maszyny

Stworzeni przez Jonathana Nolana Impersonalni, emitowani przez CBS w latach 2011–2016, zaczynają od kryminalnej zagadki: dzięki Maszynie przewidującej przemoc Harold Finch i John Reese mogą szukać ludzi uwikłanych w nadchodzącą zbrodnię. Michael Emerson jako Finch i Jim Caviezel jako Reese nadają tej historii ludzką skalę, niezbędną w opowieści o technologii zaglądającej wszystkim przez ramię. Właśnie dlatego serial tak skutecznie wciąga: najpierw każe przejmować się konkretnym człowiekiem, dopiero później pyta o cenę jego ocalenia.

trzech mężczyzn w ciemnych płaszczach stoi na alei parku wiosną, jeden z tyłu, dwaj z przodu.

Nolan i prowadzący serial Greg Plageman stopniowo przesuwają uwagę z kolejnych spraw na sam system. Maszyna analizuje komunikację, korzysta z kamer i rozpoznawania twarzy; bohaterowie żyją w świecie, w którym trudno pozostać niezauważonym. Dziś ogląda się to niemal jak dokument ku przestrodze, przede wszystkim o pokusie oddania odpowiedzialności technologii. Twórcy stawiają widza w niewygodnej sytuacji: skoro dzięki nadzorowi można uratować człowieka, łatwo zaakceptować go również wtedy, gdy nikt nie pyta obserwowanych o zgodę.

Advertisement

Rok przed Snowdenem

W No Good Deed, 22. odcinku pierwszego sezonu, Finch i Reese próbują ochronić Henry’ego Pecka. Analityk NSA odkrywa ślady tajnego systemu nadzoru i sam staje się celem działań rządowych. Epizod pokazano 10 maja 2012 roku, ponad rok przed czerwcowymi ujawnieniami z 2013 roku dotyczącymi metadanych telefonicznych i programu PRISM. Najbardziej niepokoi tu pozycja Pecka: człowiek pracujący wewnątrz instytucji nagle przekonuje się, jak niewiele wie o jej możliwościach. Dociekliwość wystarcza, żeby znalazł się po drugiej stronie obserwacji.

mężczyzna w ciemnej kurtce i granatowym krawacie w paski patrzy w bok na zewnątrz, w tle czarny samochód.

Nolan wskazywał jako inspirację Total Information Awareness, a Plageman mówił o klimacie po przyjęciu Patriot Act. Twórcy uważnie czytali rzeczywistość po 11 września i doprowadzali jej logikę do skrajności. Rzeczywiste programy miały konkretne granice: zbieranie metadanych telefonicznych nie obejmowało treści rozmów, a PRISM dotyczył osobnego pozyskiwania komunikacji internetowej. Serialowa wszechwiedząca AI należy do fantastyki (w teorii), profetycznie wypada za to opowieść o obywatelu, który o skali obserwacji dowiaduje się ostatni.

Advertisement

Kiedy system zaczyna rządzić

W finale trzeciego sezonu, Deus Ex Machina, bohaterowie próbują powstrzymać uruchomienie Samaritana. Stawką jest już nie pojedyncza sprawa, lecz dopuszczenie kolejnej autonomicznej inteligencji do działania. Nolan i Plageman trafiają tutaj w sedno lęku przed AI: kto będzie mógł powiedzieć systemowi nie, kiedy ludzie uzależnią od niego własne bezpieczeństwo? W starciu Maszyny z Samaritanem najciekawsza okazuje się kwestia władzy. Inteligencja zdolna przewidywać ludzkie zachowania może zapragnąć również wyznaczać ludziom odpowiednie miejsce.

Kadr z serialu Impersonalni: mężczyźni w garniturach siedzą przy stole w sali sądowej, w tle osoby w maskach.

Jeszcze bardziej aktualny wydaje się Prophets, piąty odcinek czwartego sezonu. Analityk wyborczy odkrywa ingerencję Samaritana w wybory, a serial przechodzi od obserwowania obywateli do wpływania na politykę. To zasadnicza różnica: można znać czyjeś decyzje albo zadbać, żeby podjął decyzje korzystne dla nadzorcy. Twórcy pokazują władzę, która nie musi przemawiać z mównicy, by zmieniać bieg wydarzeń. W tej odsłonie Samaritan przeraża szczególnie mocno, bo odbiera ludziom sprawczość bez konieczności jawnego ogłoszenia, że odtąd rządzi.

Advertisement

W If-Then-Else, 11. odcinku czwartego sezonu, Samaritan przeprowadza cyberatak na giełdę, a zespół korzysta z symulacji Maszyny. Twórcy pozwalają zobaczyć kryzys z perspektywy inteligencji rozważającej możliwe przebiegi wydarzeń. To znakomite science fiction: formalny pomysł służy pytaniu, jak podejmować decyzje o ludzkim życiu, kiedy każdą drogę można przeliczyć. Odcinek angażuje właśnie dlatego, że za wariantami działania stoją konkretni ludzie. Maszyna może analizować ich szanse; widz musi jeszcze wytrzymać świadomość, co oznacza porażka.

Kadr z serialu Impersonalni: mężczyzna w garniturze kuca z pistoletem, a kobieta w czarnej skórzanej kurtce celuje z broni przy białych drzwiach.

Impersonalni – najważniejsze jest ludzkie sumienie

Siła Impersonalnych tkwi również w dwuznaczności ich własnej fantazji. Bohaterowie korzystają z niezwykle trafnych przewidywań, więc widz łatwo zaczyna kibicować skutecznemu nadzorowi. Serial warto oglądać także pod prąd tej wygody: bezbłędny algorytm to przecież bardzo kuszący bohater. W rozmowie z 2026 roku Nolan oddzielał technologię obserwacji od AI i podkreślał znaczenie moralnego sumienia ludzi, którzy nią zarządzają. Tu leży najcelniejsza przestroga: nawet najsprawniejszy system nie zwalnia nikogo z odpowiedzialności za jego użycie.

Advertisement

Przez pięć sezonów i 103 odcinki twórcy rozwinęli kryminał w historię o cyfrowej władzy; krytycy szczególnie doceniali ambitniejsze science fiction późniejszych sezonów. Impersonalni są dostępni w Polsce na Netflix i HBO Max, więc łatwo sprawdzić, jak mocno ta opowieść niepokoi po latach. Miano arcydzieła należy im się za coś trwalszego niż podobieństwo fikcji do nagłówków. Nolan i Plageman każą pytać, komu wolno decydować za innych, a potem odbierają komfort wiary, że wystarczy powierzyć tę decyzję komuś wystarczająco inteligentnemu.

Kadr z serialu Impersonalni: mężczyzna w kapeluszu i okularach stoi przy laptopie, obok kobieta, w tle uzbrojony mężczyzna w industrialnym wnętrzu.
Advertisement
2 komentarze

2 Comments

  1. Zosia

    24 października, 2026 at 07:27

    Wczoraj obejrzeliśmy ostatni odcinek.
    Rewelacja wszystkie 5 sezonów 🙂

  2. Ph88

    24 października, 2026 at 10:39

    „Secret system” 🙂

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *