Publicystyka filmowa
IMPERSONALNI: Prawdziwy skarb sci-fi ze 100% pozytywów
Stworzeni przez Jonathana Nolana Impersonalni wypełnili pustkę po zakończeniu kultowych 24 godzin, oferując dopracowany techno-szpiegowski thriller.
Stworzeni przez Jonathana Nolana, scenarzystę Mrocznego Rycerza, Impersonalni (Person of Interest) wypełnili pustkę po zakończeniu kultowych 24 godzin, oferując dopracowany techno-szpiegowski thriller. Aktualny jak nigdy dotąd, poruszający temat rządowej inwigilacji, prawdziwy skarb science fiction. Choć został skasowany wcześniej niż planowano, jego stała średnia widowni w okolicach 13 milionów widzów na odcinek – wartość gigantyczna w porównaniu z dzisiejszymi standardami – dowodzi, że był to (i jest) prawdziwy fenomen.
Fabuła serialu koncentruje się wokół tajemniczego inżyniera oprogramowania, Harolda Fincha, który rekrutuje byłego agenta CIA, Johna Reese’a, do badania danych dostarczanych przez zaawansowany system inwigilacji zwany Maszyną. Stworzona jako narzędzie monitorowania i zapobiegania atakom terrorystycznym, Maszyna klasyfikuje podejrzanych jako istotnych lub nieistotnych dla celów bezpieczeństwa publicznego. Prawdziwa siła serialu tkwi w odkryciu, że Maszyna to coś więcej niż system bezpieczeństwa – to samoświadoma sztuczna inteligencja, zdolna do uczenia się i ewolucji.

Impersonalni okazali się niezwykle proroczy w swoim podejściu do sztucznej inteligencji, na co nie bez powodu zwraca uwagę Collider. O ile wcześniejsze dzieła kultury popularnej, jak Gry wojenne czy seria Terminator, badały zagrożenia związane z super-AI, serial Nolana stworzył realistyczny scenariusz, który trafnie przewidział dzisiejsze lęki dotyczące deepfake’ów, manipulacji opinią publiczną i procesu zastępowania ludzi przez maszyny. Serial wprowadza też złowrogiego Samarytanina – sztuczną inteligencję pragnącą rządzić światem poprzez zakłócanie prawdy i manipulowanie społeczeństwem, co dziś stało się palącym problemem otaczającej nas rzeczywistości.
Choć scenarzyści chcieli kontynuować serial po piątym sezonie, komplikacje między Warner Bros. a CBS doprowadziły do skasowania produkcji. Na szczęście twórcy wiedząc o zbliżającym się finale mogli zaplanować odpowiednie zakończenie, ograniczając ostatni sezon do trzynastu wciągających odcinków. Rezultatem było szybsze, bardziej intensywne tempo, a serial zakończył się z prawdziwym hukiem, pozostawiając widzom niezapomniane wrażenia i potwierdzając swoją pozycję jako jedno z najwybitniejszych osiągnięć telewizyjnego thrillera.

Za dowód niech świadczy fakt, że z na Rotten Tomatoes cały serial ma średnią ocen 92%, ale w tym od 4 do 5 sezonu każdy z nich ma równiutkie 100%, co pokazuje jak pięknie jakościowo serial się rozwinął. Również na naszych łamach Kornelia Farynowska pisała o nim tak:
[…] pomysłowość twórców, odwaga w wybieraniu pewnych rozwiązań, traktowanie widza jak człowieka potrafiącego zrobić użytek ze swoich szarych komórek, ale też przede wszystkim ich niesamowita wizja sprawiają, że z żalem myślę o pożegnaniu z bohaterami. Każdego, kto jeszcze nie miał z styczności z Haroldem Finchem, Johnem Reese’em i spółką, serdecznie zachęcam do oglądania.

