Connect with us

Zestawienie

6 seriali IDEALNYCH dla tych, którym „siadło” LANTERNS

Jeżeli po trzech odcinkach Lanterns macie ochotę na coś podobnego, wcale nie musicie szukać kolejnego serialu o superbohaterach.

Published

on

6 seriali IDEALNYCH dla tych, którym "siadło" LANTERNS

Jeżeli po trzech odcinkach Lanterns macie ochotę na coś podobnego, wcale nie musicie szukać kolejnego serialu o superbohaterach. Nowa produkcja HBO jest bowiem znacznie bardziej kryminałem niż komiksowym widowiskiem. Hal Jordan i John Stewart trafiają do małego miasteczka w Nebrasce, gdzie tajemnicza sprawa zmusza ich do współpracy, a fantastyczna warstwa historii długo pozostaje na drugim planie. Liczą się przede wszystkim bohaterowie, ich relacja, lokalne sekrety i śledztwo, które z czasem zaczyna prowadzić w coraz dziwniejszym kierunku. Każdy z poniższych trafia w inną część jego DNA.

Advertisement

Detektyw (True Detective, 2014–)

Jeżeli Lanterns jest dla was przede wszystkim historią dwóch bardzo różnych facetów zmuszonych do wspólnego prowadzenia śledztwa, pierwszy sezon Detektywa powinien być absolutnym numerem jeden. To zresztą nie jest przypadkowe skojarzenie. Twórcy Lanterns otwarcie wskazywali serial jako jedną z inspiracji, a Chris Mundy zna go od środka, ponieważ pracował przy jego trzecim sezonie. Recenzenci również niemal natychmiast zauważyli podobieństwo.

TRUE DETECTIVE: nie horror, a thriller, ale rodem z H.P. Lovecrafta Lanterns

Rust Cohle i Marty Hart, podobnie jak Hal Jordan i John Stewart, są skrajnie różnymi osobowościami. Jeden jest zamknięty w sobie, drugi bardziej impulsywny i pewny własnych racji. Ich relacja bywa trudniejsza niż samo śledztwo, ale właśnie dzięki niej kryminalna historia nabiera emocjonalnej głębi. W obu serialach początkowo wydaje się, że bohaterowie rozwiązują konkretną sprawę, jednak z czasem odkrywają znacznie większą tajemnicę.

Advertisement

Watchmen (Watchmen, 2019)

Watchmen to propozycja dla tych, którzy chcą zachować w równaniu również komiksową stronę Lanterns. Oba seriale łączy przede wszystkim Damon Lindelof, ale podobieństwa sięgają znacznie dalej. W obu przypadkach superbohaterowie nie są traktowani jako pretekst do niekończących się widowiskowych pojedynków. Fantastyka zostaje wpleciona w historię o ludziach, ich traumach, przeszłości, władzy i społecznych podziałach.

WATCHMEN. Arcydzieło małego ekranu Lanterns

To właśnie może najbardziej spodobać się widzom Lanterns. Nowa produkcja HBO również długo pozwala swoim bohaterom być po prostu ludźmi, zanim przypomni nam, że należą do kosmicznej policji. Watchmen robi to jeszcze odważniej, wykorzystując mitologię komiksową do opowiedzenia znacznie większej historii. Jeśli więc podoba wam się fakt, że Lanterns nie zasypuje widza fanserwisem i zamiast tego buduje własny świat wokół bohaterów, Watchmen jest naturalnym następnym wyborem.

Advertisement

Outsider (The Outsider, 2020)

Jeżeli najbardziej interesuje was w Lanterns samo śledztwo i moment, w którym zaczyna ono wymykać się racjonalnym wyjaśnieniom, Outsider jest prawdopodobnie najciekawszą rekomendacją. Serial rozpoczyna się jak klasyczny kryminał. Dochodzi do brutalnego morderstwa, policja zbiera dowody, przesłuchuje świadków i próbuje znaleźć sprawcę. Wszystko wskazuje na historię, którą da się rozwiązać przy pomocy logiki.

Outsider Lanterns

Tyle że kolejne elementy układanki zaczynają sugerować coś zupełnie innego. Kryminał powoli przechodzi w horror, a bohaterowie muszą zaakceptować możliwość istnienia rzeczy, które wcześniej odrzucaliby jako absurd. To bardzo podobny mechanizm do tego, który czyni Lanterns tak interesującym: najpierw dostajemy śledczych i zagadkę, dopiero później coraz mocniej otwiera się przed nami fantastyczny wymiar historii.

Advertisement

Fargo (Fargo, 2014–2024)

W przypadku Fargo kluczowe jest miejsce akcji. Lanterns mogłoby przecież rozgrywać się w dowolnym miejscu na Ziemi, a jednak trafia do Nebraski. To nie przypadek. Twórcy wykorzystują amerykański Midwest, jego rozległe przestrzenie, małe społeczności i ludzi prowadzących pozornie zwyczajne życie, aby stworzyć świat, w którym coś zdecydowanie nie pasuje do idyllicznego obrazka. Recenzenci również dostrzegli w Lanterns ducha Fargo, wskazując na podobieństwo krajobrazu, czarnego humoru i charakterystycznych bohaterów.

FARGO Lanterns

Dlatego Fargo będzie świetnym wyborem dla tych, którzy w Lanterns lubią bardziej przyziemną stronę historii. Zamiast wielkich metropolii mamy prowincję, gdzie wszyscy się znają, a lokalne konflikty mogą okazać się równie interesujące jak sama zagadka kryminalna. Jest też podobne poczucie humoru: obok przemocy i poważnych tematów pojawiają się sytuacje absurdalne, a ekscentryczni bohaterowie są jednocześnie dziwni i bardzo ludzcy. Fargo nie ma superbohaterów, ale doskonale pokazuje, jak zwyczajna amerykańska prowincja może stać się sceną historii większej, niż ktokolwiek się spodziewał.

Advertisement

Miasteczko Twin Peaks (Twin Peaks, 1990–1991, 2017)

Miasteczko Twin Peaks może wydawać się najbardziej odległym od Lanterns tytułem na tej liście, ale podobieństwo tkwi w sposobie konstruowania tajemnicy. Wszystko zaczyna się od morderstwa w niewielkim amerykańskim miasteczku. Śledztwo prowadzi do kolejnych mieszkańców, a każdy z nich ma własne sekrety. Im więcej odpowiedzi otrzymujemy, tym więcej pojawia się pytań.

Twin Peaks Lanterns

To właśnie powinno zainteresować fanów Lanterns. Rushville również nie jest jedynie dekoracją. To miejsce, w którym lokalne relacje, rodzinne konflikty i tajemnice mieszkańców stają się częścią większej zagadki. W Twin Peaks racjonalne śledztwo stopniowo ustępuje miejsca surrealizmowi i elementom nie z tego świata. Lanterns pozostaje znacznie bardziej klasycznym kryminałem, ale wykorzystuje podobną zasadę: zaczynamy od pytania, kto jest odpowiedzialny za konkretną zbrodnię, a kończymy z pytaniami dotyczącymi natury przedstawionej rzeczywistości.

Advertisement

Mare z Easttown (Mare of Easttown, 2021)

Na koniec serial, który nie ma ani superbohaterów, ani science fiction, a mimo to może być jednym z najlepszych wyborów dla fanów Lanterns. Mare z Easttown pokazuje bowiem dokładnie tę stronę produkcji HBO, którą łatwo przeoczyć, kiedy skupimy się na pierścieniach i kosmicznej mitologii. To przede wszystkim opowieść o śledztwie prowadzonym w małej społeczności, gdzie niemal każdy zna każdego, a sprawa kryminalna bardzo szybko zaczyna dotykać prywatnego życia prowadzącej ją policjantki.

mare z easttown

Hal i John nie funkcjonują w próżni — ich śledztwo jest zanurzone w społeczności, której mieszkańcy mają własne interesy, konflikty i sekrety. Kerry, miejscowa szeryfka grana przez Kelly Macdonald, jest zresztą jednym z elementów sprawiających, że Lanterns tak mocno przypomina prestiżowy kryminał HBO. Mare of Easttown idzie jeszcze dalej w tę stronę, całkowicie rezygnując z fantastyki i koncentrując się na ludziach. Jeśli najbardziej podoba wam się w Lanterns atmosfera małego miasta, realistyczni bohaterowie i śledztwo będące jednocześnie historią o lokalnej społeczności, Mare z Easttown jest niemal idealnym wyborem.

Advertisement
mare z easttown
Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *