News
Stephen King o serialu z Rennerem: „Nie mam pojęcia, co się dzieje, ale go uwielbiam”
Stephen King skomentował serial z udziałem Rennera.
Na początku 2023 roku dowiedzieliśmy się, że aktor Jeremy Renner trafił do szpitala w “krytycznym, lecz stabilnym” stanie po tym, jak został ranny podczas próby ratowania członka rodziny przed ślizgającą się odśnieżarką. Później do sieci zaczęły trafiać kolejne wieści o jego stanie zdrowia – aktor doznał tępego urazu klatki piersiowej oraz urazów ortopedycznych, wobec czego przeszedł operację. Renner wyznał jakiś czas później, że złamał ponad 30 kości i przechodzi rehabilitację.
W listopadzie tamtego roku Renner poinformował, że przeszedł każdy możliwy rodzaj terapii. Od tamtej pory zdążył już wrócić na plan serialu Burmistrz Kingstown, realizując trzeci sezon, czym wzbudził uznanie swoich fanów. Odcinki zadebiutowały w czerwcu tego roku, a teraz głos na ich temat zabrał Stephen King. Pisarz w serii tweetów stwierdził:
Nie mam pojęcia, co się dzieje w „Burmistrzu Kingstown”, ale uwielbiam ten serial. Przypomina mi „The Shield” i „Synów anarchii”. Tam też nie wiedziałem, co się dzieje. Wiem jedynie, że Mike McLusky jeździ w Lincolnie. Tyle muszę wiedzieć.
Poza tym, Bunny to twardziel. Jest łysy detektyw, Ian. Jego pracą jest mówienie „Nie, nie, nie, Mikey!”. Potem mówi: „No dobra”. Brzmi to słabo, ale jest super. Twardzielem jest też Jeremy Renner, który został przejechany przez pług i wrócił na sezon trzeci!
https://twitter.com/StephenKing/status/1809001575496454185
https://twitter.com/StephenKing/status/1809002499464179956
W opisie Burmistrza Kingstown czytamy:
