search
REKLAMA
News

SHARON STONE myślała, że zabiła innego aktora na planie NAGIEGO INSTYNKTU

Łukasz Budnik

3 kwietnia 2021

REKLAMA

Odkąd na rynku pojawiła się autobiografia Sharon Stone zatytułowana “The Beauty of Living Twice”, do sieci trafiają kolejne anegdoty przytaczane w niej przez aktorkę. Kilka dni temu pisaliśmy o tym, jak Stone z własnej kieszeni opłaciła gażę Leonarda DiCaprio w filmie Szybcy i martwi, tymczasem do sieci trafiła kolejna historia.

Tym razem opowieść tyczy się słynnego Nagiego instynktu. Stone wspomina w niej sekwencję otwierającą, w której jej bohaterka zabija szpikulcem mężczyznę.

Podczas kręcenia sceny początkowej z dźganiem, po jednym z cięć aktor nie reagował. Leżał nieprzytomny. Zaczęłam panikować. Myślałam, że ten chowany fałszywy szpikulec miał jakąś usterkę i naprawdę go zabiłam. Reżyser podczas kręcenia krzyczał “Uderz go mocniej” i “Więcej krwi, więcej krwi!”, a gość pod łóżkiem pompował więcej sztucznej krwi przez sztuczną klatkę piersiową, co samo w sobie mnie osłabiło. Wstałam oszołomiona. Myślałam, że zemdleję.

Aktorka dodaje:

Wyglądało na to, że uderzyłam go w klatkę piersiową tyle razy, że aż zemdlał. Byłam przerażona, naga i pokryta sztuczną krwią. A teraz jeszcze to. Wydawało się, że nie ma granic jeśli chodzi o rzeczy, o które zostanę poproszona podczas realizacji tego filmu.

Stone przyznała, że rola w Nagim instynkcie jest jej najbardziej wymagającą, jeśli chodzi o zgłębienie mrocznej strony swojej osobowości i określa to doświadczenie jako przerażające. Wspomina, że trzykrotnie lunatykowała, przy czym dwa razy budziła się kompletnie ubrana w swoim samochodzie. Ponadto nękały ją okropne koszmary.

Stone w swojej autobiografii pisze też o innych nieprzyjemnych doświadczeniach w Hollywood – więcej tutaj

Łukasz Budnik

Łukasz Budnik

Pochodzi z Elbląga. Uwielbia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Nie może się doczekać wspólnych seansów z dorastającym synem.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA