Connect with us

News

QUENTIN TARANTINO wyreżyserował odcinek OSTREGO DYŻURU bez dubli, żeby mieć pełną kontrolę

Quentin TARANTINO w odcinku OSTREGO DYŻURU zaskakuje pełną kontrolą nad materiałem, reżyserując wszystko za jednym podejściem.

Published

on

QUENTIN TARANTINO wyreżyserował odcinek OSTREGO DYŻURU bez dubli, żeby mieć pełną kontrolę

Quentin Tarantino jest dziś jednym z najpopularniejszych i najbardziej cenionych reżyserów filmowych, ale być może nie wszyscy wiedzą, że twórca ma też doświadczenie w telewizji – w 1995 roku wyreżyserował jeden z odcinków Ostrego dyżuru, zaś w 2005 – CSI: Kryminalne zagadki Las Vegas. 

Advertisement

Aktorzy z tego pierwszego serialu spotkali się ostatnio wirtualnie, aby wesprzeć sieć organizacji ekologicznych Waterkeeper Alliance. Podczas rozmowy padł temat współpracy z reżyserami na planie, w tym właśnie z Quentinem Tarantino. Obecna na konferencji Julianna Margulies zdradziła, że Tarantino znalazł sposób na to, aby mieć pełną kontrolę nad odcinkiem i sprawić, że stacja NBC na pewno użyje materiału, który nakręcił.

Kiedy Quentin Tarantino przybył nas reżyserować, był wielkim fanem serialu, a wszystkie ujęcia robiliśmy z nim tylko raz. W montażowni nie mieli później z czego wybierać. Było wiele prób, potem robiliśmy to jedno ujęcie, na co on mówił „Świetnie, ruszamy dalej!. Kiedy spytałam go, dlaczego pracuje w taki sposób, odparł, że bez względu na wszystko NBC użyje jego wersję odcinka.

Odcinek wyreżyserowany przez Tarantino należał do pierwszego sezonu i miał tytuł Motherhood. Przed telewizory przyciągnął 33 miliony widzów. Emisja nastąpiła 11 maja 1995 roku. Rok wcześniej na ekranach kin widzowie oglądali Pulp Fiction.

AktorzyOstrego dyżuru w rozmowie wyrazili też frustrację na temat tego, że każdy kolejny reżyser który zjawiał się na planie miał swoją wizję na bohaterów, podczas gdy postaci przechodziły rozwój z odcinka na odcinek. George Clooney wspomniał, że z czasem obsada zaczęła bronić swoich bohaterów i kwestionować decyzje, z którymi się nie zgadzali. Jednocześnie aktor zaznacza, że nie była to zła intencja reżyserów.

Advertisement

Całą rozmowę obejrzycie poniżej:

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *