Connect with us

News

Liam Neeson krytykuje sposób, w jaki zginął Qui-Gon Jinn w „Mrocznym widmie”

Liam Neeson w pierwszej chronologicznie części Star Wars Mrocznym widmie – zagrał mistrza Jedi Qui-Gona Jinna.

Published

on

Liam Neeson krytykuje sposób, w jaki zginął Qui-Gon Jinn w "Mrocznym widmie"

Liam Neeson w pierwszej chronologicznie części Star Wars Mrocznym widmie – zagrał mistrza Jedi Qui-Gona Jinna. Aktor niedawno otwarcie skrytykował sposób, w jaki jego postać została uśmiercona.

Advertisement

W nowym odcinku programu „Most Iconic Characters” dla GQ aktor stwierdził:

Myślę, że moja śmierć była trochę ciamajdowata. Jestem przecież mistrzem Jedi. A moja postać dała się nabrać na trik pt.: „O, celuję w twarz! Nie, jednak w brzuch. O nie, dostałem! Proszę was, to chyba nie przystoi mistrzowi Jedi.

Advertisement

W rozmowie aktor odniósł się również do pracy z George’em Lucasem, twórcą sagi. Zdradził, że Lucas nie przepada za bezpośrednim reżyserowaniem aktorów i znacznie bardziej komfortowo czuł się podczas montażu.

George nie lubi reżyserować. Po prostu. Sam mi to powiedział. Kończył scenę i mówił: „Natalie, trochę szybciej. Liam, też trochę szybciej”. Dopiero w montażowni naprawdę zaczynał się tym cieszyć. Ale jeśli chodzi o reżyserowanie aktorów – to nie jego bajka.”

Advertisement

Obecnie Neesona można oglądać w nowej Nagiej broni. U jego boku występują także Pamela Anderson, Paul Walter Hauser, CCH Pounder i Kevin Durand.

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *