Connect with us

News

Gwiazdy serii POWRÓT DO PRZYSZŁOŚCI na nowym wspólnym zdjęciu. Nie zabrakło Foxa i Lloyda

Zobaczcie, jak wygląda teraz obsada słynnej trylogii SF.

Published

on

Od premiery filmu Powrót do przyszłości minęło już ponad 35 lat, jednak wciąż cieszy się dużą popularnością, a aktorzy występujący w głównych rolach nieraz mają okazję spotkać się we wspólnym gronie.

Advertisement

Tak też było ostatnio, co zostało uwiecznione na zdjęciu. Pojawili się na nim Christopher Lloyd, Michael J. Fox, Lea Thompson oraz Thomas F. Wilson, którzy wcieali się w doktora Browna, Marty’ego, Lorraine oraz Biffa. Fotkę zobaczycie poniżej:

Spotkania nie oznaczają, że jeszcze zobaczymy tę grupę razem na ekranie w ramach serii. Producent Bob Gale już nieraz dawał do zrozumienia, że nie chciałby kolejnej odsłony serii. Kilka tygodni temu mówił:

Advertisement

Ludzie pytają, czemu nie zrobimy części czwartej, ale mają przez to na myśli, że chcieliby zobaczyć coś, co sprawi, że poczują się jak podczas oglądania oryginału. To przedstawienie da wam właśnie to. Nie ma potrzeby wracać do serii filmowej. Widzieliśmy to już zbyt wiele razy ze zbyt dużą liczbą ludzi. Wiele razy mówiłem, że postaci z „Powrotu do przyszłości” to moja rodzina, moje dzieci.

Nie sprzedaje się dzieci na potrzeby prostytucji.

Michael J. Fox, który zagrał w serii główną rolę Marty’ego McFlya, w tym roku mówił, że jeśli produkcja powstanie, będzie się w stanie z tym pogodzić.

Advertisement

Nie jestem fanatykiem. Róbcie co chcecie. To wasz film. Ja już na nim zarobiłem. Nie sądzę jednak, że jest taka potrzeba. Myślę, że Bob [Zemeckis, reżyser] oraz Bob [Gale, producent] mądrze do tego podchodzą. Co miałby dać reboot? Wyjaśniłby coś więcej? Lepiej opowiedziałby tę historię? Wątpię.

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *