search
REKLAMA
News

Francesca Annis z DIUNY Davida Lyncha: Od pierwszej linijki dialogu wiedziałam, że film ma kłopoty

Francesca Annis uważa, że ‘”Diuna” Lyncha mogła być wspaniałym filmem.

Łukasz Budnik

2 września 2021

REKLAMA

Zbliża się premiera Diuny w reżyserii Denisa Villeneuve’a. To nie pierwsza filmowa adaptacja książki Franka Herberta – w  1984 roku powieść przeniósł na ekran David Lynch, jednak jego film nie spotkał się z pozytywnym odbiorem widzów i krytyki – nie lubi go też sam reżyser. 

Lynch właściwie od momentu premiery nazywa Diunę jednym z największych smutków swojego życia – nie dość, że film okazał się porażką finansową, to jeszcze on nie miał nad nim pełnej kontroli, a pewne sekwencje musiały zostać wycięte, ponieważ studio nie było skłonne wyłożyć na nie pieniędzy. Choć Lynch miło wspomina pracę na planie, o efekcie końcowym nie mówi zbyt chętnie – niegdyś chciał nawet, aby jego nazwisko zostało usunięte z listy płac. Teraz na temat Diuny Lyncha wypowiedziała się Francesca Annis, która zagrała tam Lady Jessikę. Aktorka przyznała, że już po pierwszych linijkach dialogu wiedziała, że film będzie niewypałem.

Kiedy pierwszy raz oglądałam film na premierze (widziałam go tylko raz) pomyślałam, że ma kłopoty, jak tylko księżniczka Irulan zaczęła tłumaczyć historię spoza kadru. Każdy hollywoodzki film, który na początku musi się sam tłumaczyć, jest w tarapatach.

Annis dodała:

Gdyby David Lynch mógł zrobić ten film po swojemu, byłby wspaniały, jednak niestety producent Dino De Laurentiis nadzorował każdy szczegół. Już myślał o sprzedaży filmu na kasetach. David chciał, żeby sceny były mroczne i złowieszcze, a Dino na to nie pozwalał. Wszystko musiało być jasne, żeby dobrze wyglądało na taśmie. David i Freddie Francis [operator] wciąż mieli podcinane skrzydła i nie sądzę, że David zrobił taki film, jak chciał.

Aktorka zaznaczyła, że spięcia między Lynchem i producentem nie psuły atmosfery na planie, a reżyser wykazywał się wielkim profesjonalizmem. Dodała za to, że De Laurentiis nie pozwolił się jej zapoznać ze scenariuszem do Blue Velvet, choć chciał tego Lynch; producent stwierdził, że Annis nie jest “tym typem aktorki”. Lynch planował dla Annis rolę, którą zagrała później Isabella Rossellini.

Tymczasem nowa wersja Diuny zadebiutuje na trwającym festiwalu w Wenecji.

Łukasz Budnik

Łukasz Budnik

Pochodzi z Elbląga. Uwielbia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Nie może się doczekać wspólnych seansów z dorastającym synem.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA