News
EKSTRAPOLACJE, przemilczana seria SCI-FI w prawdziwie gwiazdorskiej obsadzie
Ta antologiczna seria sci-fi może poszczycić się jedną z najbardziej imponujących obsad w historii telewizji. Ekstrapolacje przedstawiaja futurystyczną wizję…
Ta antologiczna seria sci-fi może poszczycić się jedną z najbardziej imponujących obsad w historii telewizji. Ekstrapolacje, ośmioodcinkowy miniserial stworzony przez Scotta Z. Burnsa, twórcę Contagion – epidemii strachu i Panaceum, przedstawia futurystyczną wizję konsekwencji zmian klimatycznych. Akcja rozgrywa się w latach 2037-2070 i skupia się na negatywnych skutkach globalnych zmian w tym obszarze. Serial zadebiutował w marcu 2023 roku bez większego rozgłosu, o czym przypomniał MovieWeb.
Lista aktorów zaangażowanych w projekt robi turbo wrażenie. W serialu występują trzej laureaci Oscara: Meryl Streep (Wybór Zofii), Forest Whitaker (Ostatni król Szkocji) i Marion Cotillard (Niczego nie żałuję – Edith Piaf). Do tego dochodzą nominowani do Oscara: Edward Norton (Podziemny krąg), Diane Lane (Pod słońcem Toskanii), Tobey Maguire (Spider-Man) i Judd Hirsch (Zwykli ludzie). Serial przyciągnął również gwiazdy telewizji: Kit Harington (Gra o tron), Keri Russell (The Americans), Murray Bartlett (Biały Lotos), David Schwimmer (Przyjaciele), i wielu, wielu innych.

Chociaż krytycy przyjęli Ekstrapolacje chłodno (43% w serwisie Rotten Tomatoes), zarzucając serialowi zbyt dużą rozpiętość tematyczną i brak spójności, osoba Scotta Z. Burnsa powinna zachęcić do spędzenia kilku godzin przed telewizorem. Burns, podobnie jak w Contagion, gdzie pokazał wybuch pandemii śmiertelnego wirusa, czy w Panaceum, gdzie obnażał chciwość Big Pharma, mistrzowsko ilustruje, jak splot polityki, technologii, wielkich pieniędzy i ludzkiej bezmyślności może doprowadzić do globalnej katastrofy.
Ekstrapolacje to jednak nie tylko czarny scenariusz przyszłości. Serial proponuje też optymistyczne rozwiązania wymagające globalnej współpracy i wykorzystuje futurystyczne realia, by z dystansu przyjrzeć się temu, co można zrobić już dziś, aby zapobiec szkodom w przyszłości. Taki przekaz ma swoją wartość. Mimo że końcowy rezultat może nie spełniać oczekiwań wzbudzonych przez gwiazdorską obsadę, a postawa trąci nieco ideologią, serial ma serce we właściwym miejscu.

