Connect with us

News

Były ASTRONAUTA, a obecnie senator, wybrał 3 najlepsze filmy SCI-FI o kosmosie

Senator Mark Kelly, weteran czterech misji kosmicznych reprezentujący Arizonę w Senacie USA, podzielił się listą swoich ulubionych filmów sci-fi.

Published

on

3 seriale SCIENCE FICTION z okazji startu misji ARTEMIS II

Senator Mark Kelly, weteran czterech misji kosmicznych reprezentujący Arizonę w Senacie USA, podzielił się listą swoich ulubionych filmów sci-fi, o czym napisał Collider. Astronauta, który – trzeba się tu zgodzić – ma wyjątkowe kwalifikacje do oceny realizmu produkcji science fiction, opublikował swoje rekomendacje na platformie X.

Advertisement

Na szczycie zestawienia Kelly umieścił Marsjanina Ridleya Scotta, określając go jako film o wykorzystywaniu nauki i inżynierii do rozwiązywania trudnych problemów. Choć docenił autentyczne relacje między członkami załogi, miał jedną uwagę: formalny zwrot Commander Lewis wobec dowódcy misji nie odpowiada rzeczywistości. W kosmosie panuje nieformalna atmosfera, a astronauci są ze sobą bardzo blisko.

Drugi wybór senatora to Interstellar, który docenił za precyzyjne przedstawienie fizyki, szczególnie dylatacji czasu. Kelly ma ciekawy osobisty związek z tym tematem przez pryzmat paradoksu bliźniąt Einsteina. Jego brat bliźniak Scott, jest również astronautą – co swoją drogą jest fenomenem światowego formatu samo w sobie – spędził w kosmosie 520 dni, podczas gdy Mark 54.

Advertisement

Choć przy narodzinach Mark był starszy o sześć minut, teoria względności sprawiła, że obecnie przewaga wzrosła do sześciu minut i trzynastu milisekund, bo zgodnie z teorią względności czas dla Scotta płynął wolniej. Na szczęście te dodatkowe milisekundy nie są tak dramatyczne jak przesunięcia czasowe Matthew McConaughey’a w Interstellar, który traci dziesięciolecia z życia córki.

Jako swój trzeci wybór Kelly wskazał film Projekt Hail Mary. Docenił całą koncepcję obcych cywilizacji zmagających się z tym samym problemem i próbujących go rozwiązać, a także konsekwencje i złożoność tej sytuacji. Przyznał, że film miał nieco powolny początek, ale pod koniec naprawdę mu się spodobał. Kelly nie był w tej opinii osamotniony: produkcja uzyskała 94% pozytywnych recenzji w serwisie Rotten Tomatoes, a jej światowe wpływy sięgają już 700 milionów dolarów i nadal rosną.

Advertisement
Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *