News
Aktor grający orków w serii WŁADCA PIERŚCIENI opowiada o ataku paniki, którego doświadczył na planie
Aktor z WŁADCY PIERŚCIENI, Stephen Ure, dzieli się przeżyciami z planu, gdzie atak paniki niemal pokrzyżował mu zdjęcia. Zaskakujące kulisy!
Wczoraj pisaliśmy o wypowiedziach Stephena Ure, który w trylogii Władca Pierścieni wcielił się w kilka postaci orków, zawsze pod grubą warstwą makijażu – między innymi w kapitana z Mordoru zwanego Grishnákh. Ure w wywiadzie z Thrillist skrytykował kilka kwestii ze scenariusza, lecz także opowiedział o nieprzyjemnym incydencie podczas pracy na planie.
Ure wspomniał o sytuacji, która przydarzyła się w trakcie kręcenia sceny walki orków z Uruk-hai. W pewnym momencie aktor stracił możliwość przełykania, co poskutkowało tym, że zaczął się zapowietrzać i panikować.
Nigdy wcześniej nie doświadczyłem takiego ataku paniki. Dzieliły mnie sekundy od zerwania z siebie tej twarzy, żebym mógł znowu oddychać, bo wydawało mi się, że nie mogłem. Nikt nie widział, że coś jest nie tak, bo byłem pod warstwą charakteryzacji. Nagle odzyskałem możliwość przełykania. Przez minutę byłem absolutnie wystraszony. Mogło to mieć okropny efekt – gdybym zerwał tę twarz, dzień byłby stracony. To mogłoby kosztować dziesiątki tysięcy dolarów.

