News
Aimee Lou Wood skomentowała aferę wokół skeczu SNL i reakcji Gogginsa. „To wymknęło się spod kontroli”
Afera wokół skeczu SNL z udziałem „Chelsea” była burzą w szklance wody? „Myślę, że ludzie się nudzą i zdecydowanie za bardzo analizują social media”.
Nie cichną echa medialnej afery, którą wywołał skecz The White Potus, będący parodią 3. sezonu Białego Lotosu. W roli stylizowanej na postać Chelsea – bohaterki granej w serialu przez Aimee Lou Wood – wystąpiła Sarah Sherman z doklejonymi zębami. Skecz wywołał poruszenie wśród fanów gwiazdy serialu, którzy uznali go za obraźliwy. Swoją opinią na temat żartu podzieliła się też sama Wood, nazywając go „wrednym i nieśmiesznym”.
Po publikacji komentarza w mediach społecznościowych Aimee Lou Wood otrzymała ogromne wsparcie fanów, kwiaty od Sherman oraz zrozumienie od innych członków stałej obsady SNL. Nieco mniej empatii wykazał natomiast Walton Goggins, serialowy partner Wood, co od razu zwróciło uwagę fanów, którzy zaczęli węszyć konflikt między serialowymi Chelsea i Rickiem.
Cała sprawa zaczęła żyć własnym życiem i urosła do niebotycznych rozmiarów, czego brytyjska aktorka zdecydowanie się nie spodziewała. Kiedy podczas Met Gali ponownie zapytano ją o ten wątek, Aimee Lou Wood wyjaśniła:
– Pomyślałam, że mogę albo coś powiedzieć, i już to zostanie powiedziane, i wtedy nie będę się nakręcać i brać tego do siebie, albo później czuć się źle sama ze sobą. Po prostu coś powiem – prostego i wyważonego – zaczęła gwiazda Białego Lotosu. – Ale już po minucie cały świat o tym mówił. I to rzeczy typu: „Aimee Lou Wood płacze na ulicy przez skecz SNL. Nie płakałam nigdy na ulicy z powodu skeczu SNL. To było coś kompletnie z tym niezwiązanego – powiedziała.
Odniosła się także do tego, jak w cały „skandal” wokół skeczu SNL wplątany został jej serialowy partner, który niedługo po emisji skeczu ujawnił, dostał zaproszenie do programu.
– Potem zaczęło się „Walton też to zrobi…”. A on będzie niesamowity w SNL. To jest idealna rzecz dla niego. Będzie przezabawny. Nie mogę się doczekać, aż to zobaczę – stwierdziła Wood.
Czy wyniosła z całej sytuacji jakąś lekcję?
– Myślę, że ta sytuacja nauczyła mnie, że ludzie się nudzą i zdecydowanie za bardzo analizują social media. Nie można się w to angażować. Trzeba zachować zdrowe granice – powiedziała aktorka.
Wideo z wypowiedzią gwiazdy Białego Lotosu możesz zobaczyć poniżej.
View this post on Instagram
Walter Goggins był prowadzącym finałowy odcinek 50. sezonu SNL, który wyemitowano 10 maja. W jednym ze skeczy, zrealizowanym w formie musicalu, podobnie jak w serialu dołączył do niego wieloletni przyjaciel Sam Rockwell. Zobacz materiał:
Aimee Lou Wood już niebawem rozpocznie zdjęcia do filmu Małgorzaty Szumowskiej i Michała Englerta pt. The Idiots, w którym zagra żonę Dostojewskiego.
