Co nowego w Lucasfilm?
Czasy, gdy rynek telewizyjnych serii był czymś bardziej poślednim względem produkcji filmowych, odeszły już dawno i nie zapowiada się, by miały wrócić.
Żyjemy w dobie remake’ów, retellingu i wszechobecnych kontynuacji tego, co jest znane, a internet wciąż płonie z powodu ciemnoskórej małej syrenki. Czy jest sens robienia filmów...
Można podejrzewać, że niezależnie od detali reboot „Harry’ego Pottera” jest przesądzony. Wypada się w tym momencie zastanowić nad sensownością tego ruchu.
Parafrazując słynny mem, uważam, że filmowe uniwersa powinny zostać uregulowane.
Droga do zrobienia remake’u „Władcy Pierścieni” została oficjalnie otwarta.
Czytanie i oglądanie fantastyki grozi cofnięciem się w rozwoju intelektualnym.
Takie filmy jak „Zakochany kundel”, „Dumbo” czy „Piotruś Pan” nie są dostępne z poziomu profilu dziecięcego. Dlaczego?
Rozważania nad sensem realizacji sequela Jokera.
czyli MAKE SUPERHERO MOVIES SUPER AGAIN!