Oscary i kino science fiction nigdy zbytnio za sobą nie przepadały. Kategorie takie jak „najlepszy aktor/aktorka”, „najlepszy film”, „najlepszy reżyser” z rzadka były zasiedlane przez kino...
Czy w ogóle są takie filmy science fiction, które nie pobudzają wyobraźni?
Okazuje się, że nie wszystkie tzw. świetne sf mają zakończenia fabuł godne określenia NAJLEPSZE. Niekiedy właśnie zakończenie okazuje się najgorsze, a przynajmniej odstaje jakością od reszty.
Mówi się niekiedy o wymienionych w tym zestawieniu filmach, że są retrofuturystyczne.
Nawet jeśli całość filmu nie zadowala, to często właśnie scena otwierająca wprawia w zachwyt.
Czy prawda jest dziwniejsza i bardziej interesująca niż fikcja?
Głupie, czyli niemające pokrycia w dowodach naukowych?
Zasługują, to znaczy upłynęło już wystarczająco dużo czasu od ich premier.
10 współczesnych filmów SF, które na stałe zapiszą się w historii gatunku. Który z nich najmilej wspominacie?
Pozwól zaskoczyć się jeszcze raz!