Connect with us

Publicystyka filmowa

Ten serial mógł i powinien był być drugim LOST

W historii telewizji niewiele jest serii, które zakończyły się dokładnie w momencie, gdy ich zagadka stała się najbardziej wciągająca. The OA.

Published

on

Ten serial mógł i powinien był być drugim LOST

W historii telewizji niewiele jest seriali, które zakończyły się w momencie, gdy ich zagadka dotarła do punktu, w którym stała się najbardziej wciągająca. Ta seria jest jednym z najbardziej frustrujących przypadków. Produkcja Brit Marling i Zala Batmanglija zaczynała się jak tajemniczy thriller, potem stała się science fiction i opowieścią o doświadczeniach z pogranicza śmierci, historią o innych wymiarach i eksperymentem formalnym, który trudno było porównać z czymkolwiek innym. Netflix zakończył ją po dwóch sezonach, choć twórcy mieli zaplanowaną historię na pięć. Proszę państwa: The OA.

Advertisement

The OA zadebiutowała na Netfliksie 16 grudnia 2016 roku. Twórcami, scenarzystami i producentami wykonawczymi byli Brit Marling i Zal Batmanglij, przy czym Batmanglij wyreżyserował wszystkie odcinki. Marling zagrała główną bohaterkę, Prairie Johnson, później znaną jako OA. W obsadzie znalazł się również Jason Isaacs jako tajemniczy naukowiec Hap. Powstały dwa sezony, po osiem odcinków każdy. Drugi sezon pojawił się dopiero 22 marca 2019 roku, ponad dwa lata po premierze pierwszego.

jason issacs

O czym właściwie jest The OA?

Prairie znika jako nastolatka. Siedem lat później wraca, ale tym razem widzi, mimo że przed zaginięciem była niewidoma. Nie chce powiedzieć rodzicom ani FBI, co się z nią działo. Zamiast tego zbiera grupę pięciu osób i zaczyna opowiadać im historię swojego życia. Jej opowieść prowadzi do Hapa, naukowca badającego doświadczenia bliskie śmierci. Prairie wraz z innymi więźniami odkrywa, że śmierć może być czymś zupełnie innym, niż sądzimy. Pojawiają się tajemnicze ruchy, które mogą otwierać przejścia między wymiarami, sny, wizje i kolejne wersje rzeczywistości. Każda odpowiedź prowadzi do następnego pytania.

Advertisement

Powinno być kolejnym Lost

Obie produkcje opierają się na fundamentalnej zasadzie: tajemnica jest równie ważna jak fabuła. Widz otrzymuje zagadkę, dostaje fragmenty odpowiedzi, zaczyna tworzyć własne teorie, po czym serial podważa jego założenia. The OA miało jednak potencjał, którego nie miało szansy wykorzystać ze względu na przedwczesną kasację.

THE OA ANULOWANE. Koniec serialu Netflixa

Twórcy nie improwizowali mitologii z sezonu na sezon. Marling i Batmanglij od początku planowali pięć części, a drugi sezon był elementem większej układanki. Jason Isaacs mówił później, że oboje mieli w głowach pięciosezonową historię, której poszczególne elementy były ze sobą połączone. Podobnie jak w Lost ogromne znaczenie miało tu poczucie, że pod powierzchnią wydarzeń istnieje ogromna konstrukcja, której widz jeszcze nie potrafi zobaczyć w całości.

Advertisement

Czy The OA kiedykolwiek ujawni swoją tajemnicę?

Drugi sezon kończy się jednym z najbardziej radykalnych cliffhangerów w historii telewizji, a serial wykonuje ruch, którego nie sposób było przewidzieć. Bez wchodzenia w nadmiar szczegółów – podważa naturę rzeczywistości, którą oglądaliśmy. Najważniejsze pytania nie doczekały się ostatecznej odpowiedzi. Czym naprawdę jest OA? Jaka jest natura Hapa? Dokąd prowadzą ruchy? Twórcy mieli odpowiedzi, ale widzowie nigdy ich nie poznali. Spekuluje się, że historia może wrócić w innym medium (powieść? komiks? animacja?), ale póki co wydaje się, że tajemnice The OA pozostaną nieujawnione.

the oa

Jak The OA przyjęli krytycy i widzowie?

Pierwszy sezon podzielił publiczność. Rotten Tomatoes daje mu 76% pozytywnych recenzji krytyków i 79 widzów. Drugi sezon został przyjęty znacznie lepiej: osiągnął 92% u krytyków i 88 wśród widzów. Całość ma obecnie 84 proc.

Advertisement

Część sceptyków zarzucała pierwszej części pretensjonalność, powolne tempo i absurdalność niektórych pomysłów, szczególnie słynnych ruchów. Drugi sezon przekonał jednak wielu widzów, ponieważ pokazał, że dziwactwa pierwszej części były elementami większej konstrukcji. Nie wszyscy zmienili zdanie, ale The OA zyskało coś, czego nie da się łatwo zaplanować: niezwykle lojalny fandom. Po anulowaniu w 2019 roku fani rozpoczęli kampanię #SaveTheOA. Powstały petycje, billboard na Times Square, akcje z odtwarzaniem słynnych ruchów, a jedna z fanek rozpoczęła nawet strajk głodowy przed siedzibą Netfliksa.

THE OA - SEZON II. Terapia wstrząsowa

Netflix nigdy nie podał jednego, szczegółowego powodu anulowania. W oficjalnym komunikacie podkreślano ambicję projektu, a przedstawicielka platformy określiła The OA jako odważną wizję. Z wypowiedzi osób związanych z produkcją wynikało jednak, że decyzja była przede wszystkim biznesowa: koszt produkcji zestawiono z oglądalnością.

Advertisement

The OA mogło być kolejnym Lost, ale dostało zaledwie dwie z planowanych pięciu części i pozostaje jednym z najbardziej fascynujących niedokończonych seriali XXI wieku. Nie wiemy, czy twórcy rzeczywiście doprowadziliby swoją wielką układankę do satysfakcjonującego finału. Wiemy natomiast, że mieli plan. Najbardziej frustrujące jest więc nie to, że The OA pozostawiło pytania bez odpowiedzi, lecz świadomość, że odpowiedzi faktycznie istniały, co np. Lost poddał w poważną wątpliwość swoim kontrowersyjnym finałem. Być może właśnie dlatego serial wciąż działa.

the oa
Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *