Connect with us

Publicystyka filmowa

ROZDZIELENIE to już nie SCI-FI, to kierunek, w którym biegniemy

Rozdzielenie nawet tytułem idealnie obrazuje problem współczesnego społeczeństwa. Czym w XXI wieku stała się praca „od dziewiątej do piątej”?

Published

on

ROZDZIELENIE to już nie SCI-FI, to kierunek, w którym biegniemy

Serial Rozdzielenie w 2022 roku szturmem wdarł się do świadomości widzów. Historia Marka Scouta, którego życie jest idealnie podzielone na pół: na czas pracy i czas wolny, zelektryzowała odbiorców na całym świecie, zwłaszcza po okresie pandemii, gdy generacja Z zaczęła kwestionować nadrzędną rolę pracy w swojej codzienności.

Advertisement

Rozdzielenie nawet tytułem idealnie obrazuje problem współczesnego społeczeństwa. Czym w XXI wieku stała się praca? Od premiery filmu Od dziewiątej do piątej, w którym zagrała Dolly Parton, Jane Fonda i Lily Tomlin, minęło czterdzieści sześć lat. Bohaterki walczyły o uczciwe wynagrodzenie i podział kompetencji według doświadczenia, a nie płci. Minęło blisko pół wieku i rynek pracy zwariował. To co dla pokolenia baby boomers było świętością, czyli wolne po godzinie siedemnastej, spokój w sobotę i niedzielę i zero myślenia o pracy po opuszczeniu siedziby, dzisiaj jest tylko wspomnieniem.

ROZDZIELENIE. Thriller science fiction powraca w drugim sezonie [recenzja odc. 1-2]

Rozdzielenieprzerwa od pracy, czy przerwa od życia?

Obecnie pracujemy według rozmaitych grafików, zwłaszcza że praca zdalna stała się czymś powszechnym po wybuchu pandemii COVID. Nienormowany grafik, zajęte niedziele, wieczory, praca dla zleceniodawcy z innej strefy czasowej to norma. Przez zaburzenie dwóch sfer, prywatnej i profesjonalnej, nie potrafimy odpoczywać i całkowicie odciąć się od obowiązków. I o tym w dużej mierze opowiada twórca Rozdzielenia, Dan Erickson.

Advertisement

Główny bohater Mark (w tej roli świetny Adam Scott) spędza osiem godzin w siedzibie firmy Lumon i jest całkowicie skupiony na obowiązkach. Dzięki wszczepieniu mirkoczipa jego świadomość została rozdzielona na dwie połowy. Gdy jest w pracy, nie ma pojęcia o swoim życiu prywatnym, co robi i z kim spędza czas, a gdy jest w domu, nie myśli o pracy.

severance

Oddając duszę pracodawcy

Sprzyja to efektywności realizacji zadań służbowych, a odpoczynek w domu nie jest zakłócony myślami o tym, co w poniedziałek wydarzy się w formie. Mark nie myśli też o tym, czy zajrzeć w sobotę do służbowego maila. Ktoś jednak wyłamuje się z systemu i dociera do Marka. Bohater dowiaduje się o iluzji, w której żyje.

Advertisement

Obserwujemy również proces narodzin kolejnej rozdzielonej pracownicy. Wszystko dzieje się w dystopijnym wnętrzu firmy, które zagrał budynek Bell Labs w New Jersey. Wybór nie jest przypadkowy. Twórcom zależało na znalezieniu czegoś imponującego modernistycznym rozmachem. Budynek powstał w 1962 roku, został zaprojektowany przez architekta Eero Saarinena. Nie bez powodu jego dzieło zostało nazwane największym lustrem świata.

rozdzielenie severance

Rozdzieleniew korporacyjnych okowach

Świat, w którym funkcjonuje Mark jest przemyślany w najdrobniejszych detalach. Uniwersum firmy zostało skrupulatnie stworzone przez scenografa Jeremy’ego Hindle. Lumon działa według własnych zasad i jest samowystarczalne. Firma produkuje dla siebie sprzęt i akcesoria komputerowe, wyposaża się we wszystkie potrzebne narzędzia do pracy. Wymaga od pracowników posłuszeństwa, nagradza i karze. To coś więcej niż od dziewiątej do piątej. To instytucja, gdzie bohaterowie poświęcają połowę siebie (i to dosłownie, biorąc pod uwagę ich zaangażowanie w służbowe obowiązki).

Advertisement

Po apokalipsie

Oglądamy także życie Marka w czasie wolnym. Świat prywatny wygląda inaczej, ale nie znaczy, że lepiej. Jest ponury i samotny, ale w inny sposób niż korporacja Lumon. Tam nie można mieć kolegów, z którymi rozmawia się o prywacie, a po godzinach nie ma za bardzo o czym rozmawiać. I z kim.

rozdzielenie severance

Krytyka korporacji odzierających ludzi z ich osobowości, poczucia sprawczości i energii życiowej, to jedna z refleksji płynących po seansie Rozdzielenia. Obserwując, jak dalece big techy wkradły się do naszego życia, można uznać, że serial Ericksona i Stillera nie jest jakimś wydumanym sci-fi. Właściwie niebawem może okazać się proroczy, czego sobie nie życzymy.

Advertisement

W serialu oglądamy ludzi wypranych z emocji, działających na autopilocie i nieskłonnych do refleksji. Po obejrzeniu Rozdzielenia nasza uważność na życie codzienne i to, jak funkcjonujemy w oparciu o sztuczną inteligencję, zdecydowanie wyostrza się, co jest dobrym prognostykiem na przyszłość. Dla Marka również.

rozdzielenie severance

Piszę o serialach, streamingu i kulturze, która nieustannie się zmienia. Łączę analityczne spojrzenie badaczki z dziennikarskim zacięciem do opowiadania o świecie popkultury. Od 2009 roku piszę o rynku telewizyjnym i rozwoju streamingu, z uwzględnieniem nowych zjawisk, trendów i sposobów narracji. Pamiętam czasy, gdy debiutował „Dexter”, „Dr House” czy „Breaking Bad”, a „Trawka” uchodziła za kontrowersyjną komedię. Na przestrzeni lat stworzyłam setki recenzji, analiz i esejów dotyczących ewolucji gatunków, formatów oraz zachowań widowni. Interesuje mnie to, jak popkultura odbija nasze emocje, lęki i fascynacje. Jestem współautorką książki „Władcy torrentów. Wokół angażującego modelu telewizji” (Wydawnictwo UG, 2014), jednej z pierwszych polskich publikacji poświęconych zjawisku neoserialu. W kolejnych latach współtworzyłam „Pomiędzy retro a retromanią” (WN Katedra, 2018) oraz „Wydzieliny” (WN Katedra, 2019), interdyscyplinarne studium cielesności i tabu w kulturze. Na co dzień publikuję w mediach branżowych i naukowych, biorę udział w debatach o serialach i kulturze mediów.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *