Connect with us

Publicystyka filmowa

21 odcinków westernowego „STAR TREKA” w tym niesłusznie zapomnianym serialu SCI-FI

Zamiast kolejnej wyprawy przez kosmos pokazało kolonizację obcej planety jako połączenie westernu, survivalu i science fiction. Ziemia 2.

Published

on

Group of diverse space explorers in orange uniforms on a cracked red planet, with a wrecked spacecraft and two moons in a vibrant, starry sky.

W połowie lat 90. telewizyjne science fiction kojarzyło się przede wszystkim ze statkami kosmicznymi, załogami w mundurach i kolejnymi tygodniami spędzanymi na eksplorowaniu galaktyki. Tu zaproponowano coś innego. Zamiast kolejnej wyprawy przez kosmos pokazało kolonizację obcej planety jako połączenie westernu, survivalu i ekologicznego science fiction. Co więcej, zrobiło to w czasach, gdy telewizja dopiero zaczynała traktować serialową fantastykę jako przestrzeń dla bardziej ambitnych, długofalowych historii. Ziemia 2.

Advertisement

Serial stworzyli Michael Duggan (później związany m.in. z Millennium i Grimm), Carol Flint (Ostry dyżur, Prezydencki poker), Mark Levin (Projekt Adam). Premiera odbyła się 6 listopada 1994 roku na NBC. Główne role zagrali Debrah Farentino jako Devon Adair i Clancy Brown jako John Danziger, a w obsadzie znaleźli się również Jessica Steen, Antonio Sabàto Jr., Rebecca Gayheart i J. Madison Wright. Powstał tylko jeden sezon. Oryginalnie wyemitowano 21 odcinków, choć dwugodzinny pilot bywa liczony jako dwa. Niegdyś serial można było zobaczyć na Polsacie, ale dziś próżno szukać go w Polsce w streamingu.

Ziemia 2

Ziemia 2 czyli co?

Akcja rozgrywa za około 200 lat: zniszczona ekologicznie Ziemia nie nadaje się już do normalnego życia, dlatego ludzkość przeniosła się na ogromne stacje kosmiczne. Jednym z problemów nowej cywilizacji jest tajemniczy syndrom, który dotyka dzieci urodzone w kosmosie. Devon Adair organizuje więc wyprawę na planetę G889, oddaloną od Ziemi o 22 lata świetlne. Chce znaleźć miejsce, w którym jej syn Ulysses i inne dzieci będą mogły żyć. Misja kończy się jednak katastrofą. Statek rozbija się po drugiej stronie planety, a ocaleni muszą pokonać tysiące kilometrów, zanim dotrą do miejsca przeznaczonego na przyszłą kolonię.

Advertisement

Zamiast opowieści o podróży kosmicznej dostajemy historię pierwszych osadników na zupełnie nowym świecie. G889 ma własne ekosystemy, nieznane gatunki i inteligentnych mieszkańców. Każde spotkanie z planetą zmusza bohaterów do zadania pytania, czy rzeczywiście mają prawo ją kolonizować.

Ziemia 2

Ciekawy moment w historii telewizyjnego sci-fi

Ziemia 2 pojawiła się w bardzo interesującym momencie. Serial wystartował zaledwie dwa miesiące przed Star Trek: Voyager, ale zaproponował zupełnie inną wizję przyszłości, a na dokładkę, jego główną postacią i przywódczynią wyprawy była kobieta – Devon Adair. Istotniejsza była jednak sama konstrukcja świata. Ziemia 2 nie traktowała obcej planety jako dekoracji. Ekologia, rdzenni mieszkańcy, kolonizacja, medycyna, korporacyjne i polityczne interesy oraz pytanie o cenę ekspansji były elementami jednej historii.

Advertisement

Serial należał więc do wczesnej fali bardziej ciągłej narracji w telewizyjnym sci-fi. Kolejne odcinki rozwijały jedną podróż i konsekwencje wcześniejszych wydarzeń, zamiast resetować sytuację po każdym tygodniu w sposób charakterystyczny dla seriali proceduralnych.

Ziemia 2

Krytycy byli podzieleni, ale ocena widzów na Rotten Tomatoes mówi sama za siebie – 92%. Ówczesne recenzje często krytykowały nierówne tempo, efekty specjalne i niektóre projekty obcych. Los Angeles Times uznał jednak, że serial staje się znacznie ciekawszy, kiedy odchodzi od klasycznej przygodowej fabuły i zaczyna eksplorować bardziej surrealistyczne pomysły, takie jak zaburzenia czasu i nakładające się rzeczywistości.

Advertisement

Westernowy Star Trek

Ze Star Trek Ziemia 2 bierze fascynację obcym światem i spotkaniem z inną cywilizacją, a western pojawia się w samej konstrukcji historii: grupa ludzi dociera na nieznane terytorium, musi przetrwać, znaleźć miejsce do życia i zbudować nowe społeczeństwo. Ekologiczne sci-fi dodaje natomiast pytanie, czy przybysze są odkrywcami, czy po prostu kolejnymi kolonizatorami. To właśnie ten ostatni element sprawia, że serial po latach może wydawać się ciekawszy niż w momencie premiery.

Ziemia 2

Ziemia 2 nie zdążyła rozwinąć własnej mitologii, ale właśnie dlatego warto dziś spojrzeć na nią jak na interesujący, wczesny eksperyment, bo już wtedy poruszała tematy, które 10-20 lat później stały się stałym elementem ambitnej telewizji. To serial nierówny i naznaczony estetyką lat 90., ale jednocześnie pełen pomysłów. Dziś Ziemia 2 jest jednym z tych tytułów, które łatwo przeoczyć, patrząc na historię telewizyjnego sci-fi. To błąd, bo wiele jego idei wygląda znacznie ciekawiej z dzisiejszej perspektywy niż w momencie premiery.

Advertisement
Ziemia 2
Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *