Zestawienie
9 nieznanych THRILLERÓW o seryjnych MORDERCACH dla wielbicieli Milczenia owiec i Siedem
Jeżeli szukasz thrillerów, których centralnym punktem jest seryjny morderca i które potrafią naprawdę zaleźć za skórę, nie musisz wracać do oczywistych tytułów.
Jeśli po Milczeniu owiec i Siedem wciąż szukasz thrillerów, których centralnym punktem jest seryjny morderca, które potrafią naprawdę zaleźć za skórę, nie musisz wracać wyłącznie do najbardziej oczywistych tytułów. Kino ma w zanadrzu mnóstwo znakomitych, choć znacznie mniej znanych historii o śledczych, psychopatach i zbrodniach, których rozwiązanie prowadzi w wyjątkowo mroczne rejony ludzkiej psychiki. Wybraliśmy dziwięć filmów, które rzadko przebijają się do popularnych zestawień.
W pogoni (Chugyeokja, 2008)
Jeden z najlepszych koreańskich thrillerów o seryjnym mordercy, a jednocześnie film, który wciąż pozostaje relatywnie mało znany. Były policjant, obecnie prowadzący niewielką agencję prostytutek, odkrywa, że kilka jego pracownic zaginęło po spotkaniach z tym samym klientem. Kiedy znika kolejna kobieta, rozpoczyna desperacki wyścig z czasem.

W pogoni nie przypomina jednak klasycznego thrillera. Na rozwiązanie zagadki nie trzeba długo czekać – prawdziwe napięcie bierze się z tego, czy bohater zdoła powstrzymać mordercę, zanim będzie za późno.
Kuracja (Kyua, 1997)
Kiyoshi Kurosawa zrobił jeden z najbardziej niepokojących thrillerów o seryjnym mordercy, choć określenie thriller właściwie nie oddaje jego wyjątkowej atmosfery. W Tokio dochodzi do serii brutalnych zabójstw. Ofiary giną w podobny sposób, ale sprawcy są za każdym razem inni. Co więcej, żaden z nich nie potrafi wyjaśnić, dlaczego zabił.

Detektyw Takabe próbuje znaleźć wspólny mianownik kolejnych zbrodni i trafia na tajemniczego mężczyznę, który może mieć z nimi więcej wspólnego, niż początkowo się wydaje. Kuracja zamiast typowej zabawy w kotka i myszkę oferuje duszną, hipnotyczną podróż w stronę zła, którego nie da się łatwo racjonalnie wyjaśnić.
No Mercy (Yongseoneun eupda, 2010)
Koreańczycy wyjątkowo dobrze radzą sobie z thrillerami o seryjnych mordercach, a
No Mercy jest kolejnym tego dowodem. Kiedy zostają znalezione zwłoki kobiety pociętej na sześć części, do śledztwa zostaje zaangażowany patolog sądowy Kang. Policja szybko zatrzymuje podejrzanego, ale sytuacja komplikuje się, gdy porywa on córkę Kanga i stawia mu ultimatum.

Od tej chwili bohater musi nie tylko rozwikłać zagadkę morderstwa, lecz także uratować własne dziecko. Film łączy procedural z brutalnym thrillerem psychologicznym, a jego największą zaletą jest gra między śledczym i podejrzanym.
Holy Spider (Holy Spider, 2022)
Ali Abbasi przenosi klasyczną opowieść o polowaniu na seryjnego mordercę do Iranu, nadając jej jednocześnie znacznie szerszy wymiar społeczny. Dziennikarka przyjeżdża do Meszhedu, aby zbadać sprawę mężczyzny mordującego prostytutki. Zabójca uważa, że wykonuje misję oczyszczania miasta z grzesznic, a część otoczenia wcale nie traktuje go jak potwora.

Holy Spider jest dzięki temu czymś więcej niż kryminałem. To ponury obraz społeczeństwa, w którym przemoc wobec kobiet może być usprawiedliwiana religią, tradycją i obojętnością. Thriller Abbasi jest chłodny, brutalny i zapewnie wyjątkowo niekomfortowy seans.
Mr. Brooks (Mr. Brooks, 2007)
Kevin Costner jako seryjny morderca? Sam pomysł brzmi wystarczająco interesująco, żeby dać temu filmowi szansę. Earl Brooks jest wzorowym biznesmenem, mężem i ojcem, który skrywa jednak uzależnienie od zabijania. Jego drugie życie zaczyna się komplikować, kiedy podczas jednego z morderstw zostaje sfotografowany przez przypadkowego świadka. Ten nie chce pieniędzy – chce zostać jego uczniem. Śledztwo prowadzi policjantka grana przez Demi Moore.

Mr. Brooks nie jest klasycznym thrillerem, ale właśnie dlatego wyróżnia się na tle podobnych produkcji. Costner tworzy jedną ze swoich ciekawszych mrocznych ról, a film bawi się konwencją seryjnego mordercy.
Człowiek bez pamięci (Salinjaui gieokbeop, 2017)
Co może być bardziej przewrotne niż seryjny morderca, który zaczyna zapominać, że nim był? Bohater filmu Won Shin-yeona cierpi na chorobę Alzheimera i coraz bardziej traci kontrolę nad własnymi wspomnieniami. Kiedy podejrzewa, że partner jego córki może być kolejnym seryjnym zabójcą, postanawia ją ochronić. Problem polega na tym, że jego własna pamięć staje się coraz mniej wiarygodna.

Człowiek bez pamięci wykorzystuje więc znany motyw seryjnego zabójcy, ale odwraca perspektywę. Nie oglądamy wyłącznie polowania na potwora – zaczynamy zastanawiać się, czy człowiek, który próbuje go powstrzymać, może jeszcze ufać samemu sobie.
Remedium (De behandeling, 2014)
Belgijski thriller, który zdecydowanie zasługuje na odkrycie przez fanów mrocznych europejskich kryminałów. Inspektor Nick Cafmeyer od dzieciństwa nie potrafi uwolnić się od traumy związanej z zaginięciem młodszego brata. Kiedy znika kolejne dziecko, sprawa natychmiast przywołuje jego najgorsze wspomnienia. Śledztwo prowadzi go do człowieka podejrzanego o seksualne wykorzystywanie dzieci i wkrótce zamienia się w obsesyjne polowanie.

Remedium jest ciężkie, ponure i zdecydowanie nie próbuje oszczędzać widza. Zamiast efektownej hollywoodzkiej zagadki dostajemy duszny europejski thriller o traumie, przemocy i obsesji.
Potwór z Martfü (A martfűi rém, 2016)
Mało znany węgierski thriller oparty na prawdziwych wydarzeniach, którego akcja rozgrywa się w komunistycznych Węgrzech. W niewielkim miasteczku dochodzi do brutalnego morderstwa młodej kobiety. Policja szybko znajduje podejrzanego, ale kolejne zbrodnie sugerują, że prawdziwy zabójca wciąż pozostaje na wolności. Problemem okazuje się nie tylko sam morderca, lecz także system, który za wszelką cenę chce uznać sprawę za zamkniętą.

Potwór z Martfü łączy klasyczne śledztwo w sprawie seryjnych zabójstw z ponurym obrazem państwa, w którym prawda przegrywa z potrzebą utrzymania porządku. To jedna z tych produkcji, które łatwo przeoczyć, a szkoda – szczególnie jeśli lubisz ciężkie, europejskie thrillery.
Psychopata (Copycat, 1995)
Helen Hudson jest cenioną psycholog specjalizującą się w seryjnych mordercach, dopóki jeden z nich nie próbuje jej zamordować. Po traumatycznym wydarzeniu kobieta zamyka się w mieszkaniu i praktycznie przestaje wychodzić z domu. Kiedy w San Francisco zaczyna działać zabójca kopiujący metody najbardziej znanych seryjnych morderców, Hudson staje się jedną z niewielu osób zdolnych przewidzieć jego kolejne ruchy. Wraz z prowadzącą śledztwo policjantką musi pokonać własny strach i wrócić do świata, którego tak bardzo chciała uniknąć.

Psychopata jest klasycznym thrillerem z lat 90., ale wyróżnia się ciekawym pomysłem na mordercę oraz bardzo dobrą rolą Sigourney Weaver. To właśnie jej bohaterka, sparaliżowana lękiem i zmuszona do konfrontacji z własną traumą, nadaje filmowi coś więcej niż tylko kolejną historię policyjnego pościgu.

