Oryginalny serial Netfliksa The Rain, który również podążał postapokaliptyczną ścieżką, stał się nieco cichszym, bardziej ukrytym hitem.
Stacja jedenasta pokazuje realizm postapokaliptycznego świata, utrzymuje prostotę historii, a jednocześnie czyni ją wciągającą.
Łabędzi śpiew, adaptacja powieści Roberta McCammona ma szansę dorównać, a być może nawet przewyższyć takie hity jak Silos czy Fallout.
Hallowarrior zabiera widzów do mrocznego świata po apokalipsie, gdzie Pumpkin w jest ostatnią dziewczyną na Ziemi – jedyną, która przeżyła zagładę ludzkości.
Film Go North, z Jacobem Loflandem i Patrickiem Schwarzeneggerem, to niedoceniona dystopia o dojrzewaniu w postapokaliptycznym świecie.
Eternauta, czasem określany określany jako odpowiedź Netfliksa na The Last of Us, zadebiutował w zeszłym roku, zdobywając niemal perfekcyjną ocenę.
Testament, postapokaliptyczne science fiction, przedstawia katastrofę nuklearną nie poprzez wybuchy, lecz poprzez ich brak.
Australijske postapokaliptyczne science fiction. Znakomicie zagrany.
„Listy martwego człowieka” Konstantina Lopushansky’ego to film manifestacyjny, antywojenny i pacyfistyczny.
„Rycerzy” warto obejrzeć nie tylko ze względu na unikalny styl, lecz także – Lance'a Henriksena.