News
ZACK SNYDER krytycznie na temat swoich przeciwników i zarzutów o „toksycznych fanach”
ZACK SNYDER z pasją broni swojej wizji, komentując kontrowersje wokół „toksycznych fanów”. Poznaj jego spojrzenie na fanowskie zmagania!
18 marca na HBO Max (u nas na HBO Go) pojawi się Liga Sprawiedliwości Zacka Snydera, całkowicie odmienna od wersji kinowej z 2017 roku, która została dokończona (i przepisana) bez udziału reżysera – ten bowiem opuścił projekt po tym, jak jego córka popełniła samobójstwo. Fani twórczości Snydera po premierze kinowej Ligi Sprawiedliwości rozpoczęli ruch #ReleaseTheSnyderCut i przez lata walczyli o to, aby pierwotna wizja reżysera ujrzała światło dzienne.
Snyder ma wielu fanów, lecz także niemało przeciwników – w sieci wciąż pojawiały się głosy, że tzw. Snyder Cut wcale nie istnieje i nigdy nie ujrzy światła dziennego. Z kolei po tym, jak Snyder w zeszłym roku ogłosił, że jego widowisko rzeczywiście zadebiutuje w 2021 roku, zaczęto pisać o „toksycznym fandomie”, który wymusił na producentach, aby pozwolili reżyserowi skończyć film. 1 marca odbędzie się premiera książki Release the Snyder Cut: The Crazy True Story Behind The Fight That Saved Zack Snyder’s Justice League, w której przeczytamy wypowiedzi samego Snydera na temat jego przeciwników i zarzutów wobec fanów.
Snyder powiedział:
To musi być zazdrość. Znamy ludzi, którzy tworzyli ich narrację i ich cel jest oczywisty. To ludzie, przed konfrontacją z którymi powstrzymali mnie mądrzejsi ode mnie. Chciałbym zetrzeć się z tymi postaciami w bezpośredniej konfrontacji. Powiedzieć, że nie mają pojęcia, o czym mówią. Moglibyśmy rozłożyć na części ich wypowiedzi i udowodnić, że wszystko, co mówili, nie było prawdą.
Reżyser dodał:
Bardzo chciałbym mieć możliwość przekazania światu i fandomowi, kim są ci oszuści i co należy z nimi zrobić. To stek bzdur. Co do toksycznego fandomu, lub „zwycięstwa toksycznego fandomu”… W jakim świecie „toksyczny fandom” zbiera setki tysięcy dolarów na zapobieganie samobójstwom? W jaki sposób to toksyczny fandom? Osiągnęli pewnie więcej, niż jakakolwiek inna baza fanów i zrobili więcej dobrego, niż jakakolwiek inna grupa. Więc nie rozumiem.
Snyder ma na myśli zbiórki organizowane przez ruch #ReleaseTheSnyderCut, dzięki którym zebrano już ponad pół miliona dolarów na fundacje zajmujące się tematem samobójstw, co z wiadomego względu jest niezwykle ważne dla reżysera.
Nowa wersja Ligi Sprawiedliwości potrwa 4h. Mają znaleźć się w niej 2,5h niepokazywanego dotąd materiału (w tym sceny z Jokerem), a wczoraj dowiedzieliśmy się, że widowisko otrzymało kategorię R.
Co sądzicie o słowach Snydera?

