search
REKLAMA
News

Saturday Night Live sparodiowało proces DEPPA i HEARD. Skecz wzbudził niesmak widzów

Proces Deppa i Heard trwa od kilku tygodni.

Łukasz Budnik

16 maja 2022

REKLAMA

Trwający proces Amber Heard i Johnny’ego Deppa stał się prawdziwym fenomenem, w dużej mierze dzięki temu, że jest nadawany na żywo. Kolejne fragmenty stają się viralem w sieci, a TikTok i YouTube zalewane są komentarzami na temat tego, o czym mówi się na sali sądowej. Nie brakuje także parodii i memów. Swoją cegiełkę dołożyli też twórcy programu Saturday Night Live, poświęcając najnowszy “cold open” w ich programie na skecz oparty na procesie. 

Twórcy scenki skupili swoją uwagę głównie na tym, że Heard miała niegdyś zostawić w łóżku Deppa swoje odchody. Na sali sąowej, gdzie przesłuchiwany jest Depp (Kyle Mooney), pokazane zostaje nagranie, na którym pracownicy aktora sprzeczają się o to, kto ma posprzątać posłanie. W czasie swoich zeznań Depp ze skeczu jest wesoły i wciąż się uśmiecha, co sędzina (Cecily Strong) komentuje słowami, że Heard zapewne nie była pierwszą kobietą, którą zezłościł na tyle, że oddała stolec w jego łóżku. Postać Heard nie pojawia się w skeczu.

Film SNL wzbudził negatywne emocje widzów, którzy są zniesmaczeni faktem, że twórcy postanowili w mało wysublimowany sposób wykpić proces poruszający tak delikatne tematy, jak przemoc domowa, napaść seksualna, uzależnienie od narkotyków i alkoholu oraz trauma i zaburzenia psychiczne. W komentarzach na Twitterze i YouTubie czytamy uwagi, że zabawniejsze od fatalnie napisanego i pozbawionego humoru skeczu są surowe fragmenty procesu oraz setki TikToków wytykających szczególnie absurdalne pytania lub zachowania prawników Heard (m.in. zgłoszenie sprzeciwu samemu sobie). Widzowie zwracają też uwagę na to, że jedynie Depp jest bohaterem scenki, a twórcy nie zdecydowali się na sparodiowanie Heard. Skecz możecie ocenić sami, oglądając go poniżej:

Proces Deppa i Heard zostanie wznowiony dzisiaj. 

Łukasz Budnik

Łukasz Budnik

Pochodzi z Elbląga. Uwielbia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Nie może się doczekać wspólnych seansów z dorastającym synem.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA