Connect with us

News

Pierwsze recenzje filmu OSTATNIEJ NOCY W SOHO z Anyą Taylor-Joy trafiły do sieci. „Urzekający”

„Ostatniej nocy w Soho” zadebiutowało na festiwalu w Wenecji.

Published

on

Na 22 października 2021 roku planowana jest kinowa premiera filmu Ostatniej nocy w Soho, którego reżyserem jest Edgar Wright, twórca m.in. Baby Driver. Główne role grają Thomasin McKenzie (Jojo Rabbit) oraz Anya Taylor-Joy. Poza nimi w obsadzie są Matt Smith, Michael Ajao, Synnøve Karlsen, Diana Rigg, Terence Stamp i Rita Tushingham. Tymczasem pierwszy pokaz produkcji odbył się na festiwalu w Wenecji i do sieci trafiły pierwsze recenzje.  

Advertisement

Opis filmu brzmi:

W 2019 roku Eloise (McKenzie), młoda kobieta ze wsi, przybywa do Londynu aby realizować swoją pasję – projektowanie mody. Nie idzie za dobrze. Tymczasem w 1965 wokalistka Sandy (Taylor-Joy) w podobny sposób odkrywa, że ulice miasta, rzekomo pokryte złotem, mogą pochłonąć cię w całości.

Na ten moment w serwisie Rotten Tomatoes zebrano 15 recenzji i 73% z nich to noty pozytywne. Średnia ocena wynosi aktualnie 7,9/10. W opiniach pojawiają się zdania, że Ostatniej nocy w Soho to powiew świeżości w gatunku i urzekająca oda do Londynu z lat 60., a Wright udowadnia, że potrafi zadbać zarówno o stylistykę, jak i stronę techniczną. Reżyser udanie nawiguje pomiędzy dwoma epokami i zmienia tonację filmu, w czym pomaga mu świetny zespół aktorski. Jedna z recenzentek stwierdziła, że „pierwsza połowa filmu to sen, z którego nie chcesz się budzić, zaś druga to koszmarna cena, jaką za niego płacisz”. Inny krytyk uznał, że najnowsze dzieło Wrighta to jego najlepszy film od czasu debiutu.

Advertisement

Nie wszystkim spodobała się jednak narracja filmu – w negatywnych opiniach czytamy głównie zarzuty o nieudanej strukturze produkcji i scenariuszu, który wypala się przed trzecim aktem. Wszystkie dotychczasowe recenzje zebrano tutaj.

Advertisement

 

Sam Wright wypowiadał się o filmie następująco:

Advertisement

Pomysł na film to wynik 25 lat mieszkania i pracowania w Soho. Spędziłem mnóstwo czasu patrząc na architekturę i zastanawiając się, co widziały te ściany. (…) Soho wciąż ma dużo mroku pod powierzchnią. To jedno z tych miejsc, gdzie wystarczy postać przez minutę, aby zobaczyć coś dziwnego lub magicznego, dziwnego lub mrocznego.

Jesteście zainteresowani tym projektem?

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *