Connect with us

News

Niepewna przyszłość THE LAST OF US na HBO

Przyszłość The Last of Us na HBO staje pod znakiem zapytania. Kontrowersje wokół drugiego sezonu i odejścia kluczowych twórców nie wróżą dobrze.

Published

on

THE LAST OF US. Światełko w tunelu [RECENZJA 1. odcinka]

Przyszłość serialu The Last of Us na HBO budzi coraz większe obawy. Dotąd projekt opuścił jeden z trzech kluczowych twórców, a drugi również ogłosił, że odchodzi. Trzeci sezon jest wprawdzie w realizacji, kontynuując historię z perspektywy Abby granej przez Kaitlyn Dever, jednak kluczowe osoby albo już odeszły, albo planują nowe projekty. Drugi sezon okazał się kontrowersyjny – mimo pochwał krytyków, widzowie byli podzieleni. Zmiany względem gry, niespójne tempo i uproszczona struktura to główne zarzuty.

Advertisement

Początkowo mówiono o czterech, może nawet więcej sezonach, potrzebnych do zamknięcia historii The Last of Us Part II. Plan zakładał przedstawienie trzech dni Abby w Seattle w sezonie trzecim, a epilogu w Santa Barbara w czwartym. Teraz wszystko wskazuje na to, że cała historia zostanie skompresowana w wyjątkowo długim trzecim sezonie, którego premiera planowana jest na 2027 rok.

the last of us

Serial narodził się jako współpraca Neila Druckmanna, twórcy gry, oraz Craiga Mazina, autora Czarnobyla. W drugim sezonie Mazin przejął więcej obowiązków, gdy Druckmann skupił się na swojej nowej grze. Po zakończeniu sezonu Druckmann całkowicie opuścił projekt, a wkrótce odeszła też Halley Gross, współscenarzystka gry. Teraz Mazin, jedyny pozostały showrunner, już ogłosił swój następny projekt – wysokobudżetową adaptację Baldur’s Gate dla HBO. To raczej potwierdza, że serial zakończy się na trzecim sezonie.

Advertisement

Po niemal bezbłędnym pierwszym sezonie, drugi mocno rozczarował. Serial wciąż zasługuje jednak na prawdziwe zakończenie. Pozostaje mieć nadzieję, że Mazin i HBO nie pospieszą się ze zbyt szybkim finałem tylko po to, by przejść do Baldur’s Gate, bo grozi nam przypadek 8 sezonu Gry o Tron.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *