News
Niedoceniony HORROR SCI-FI Netfliksa idealny na weekendowy binge
Podczas gdy widzowie masowo oglądają Stranger Things czy Squid Game, jedna z najlepszych produkcji platformy Netflix pozostaje w cieniu.
Podczas gdy widzowie masowo oglądają Stranger Things czy Squid Game, jedna z najlepszych produkcji platformy Netflix pozostaje w cieniu, na co zwraca uwagę Screen Rant. Koreański serial Parasyte: The Grey – bo o niego chodzi – to adaptacja klasycznej mangi Parasyte autorstwa Hitoshiego Iwaakiego – obowiązkowa pozycja dla fanów horroru science fiction, która niewytłumaczalnie przemknęła niezauważona w gąszczu premier 2024 roku.
Serial opowiada historię Jeong Su-in, młodej kobiety częściowo zainfekowanej przez pasożyta po wypadku samochodowym. W przeciwieństwie do typowego opętania, pasożyt – nazwany Heidi od Jekylla i Hyde’a – zajmuje tylko połowę jej ciała, tworząc śmiertelną, symbiotyczną relację. Makabryczne projekty stworów i dynamiczne sceny walk to mocne punkty produkcji, ale prawdziwą siłą serialu jest poruszający podtekst. Parasyte: The Grey burzy prosty podział na ludzi i pasożyty, zmuszając widzów do redefiniowania człowieczeństwa.

Zaledwie sześć odcinków trwających od 43 do 61 minut sprawia, że serial idealnie nadaje się na weekendowy maraton. Pomimo zwięzłej formy, Parasyte: The Grey oferuje wiele – od pościgów rodem z kina akcji po konfrontację z prawdziwym horrorem. Paradoksalnie, pasożyty często wydają się bardziej ludzkie niż ich ofiary, co dodaje opowieści niepokojącego wymiaru.
Odys Korczyński pisał u nas o nim tak: Parasyte: The Grey jest gatunkową mieszanką science fiction, sensacji, kina eksploatacji i komedii, co jest charakterystycznym podejściem dalekowschodnich twórców. […] Jestem jednak pewny, że te 6 odcinków obcowania z kinem zupełnie obcym naszej szerokości geograficznej zapewni widzom dobrą rozrywkę oraz uświadomi, że Korea i Japonia również są w stanie konkurować swoimi produkcjami z Zachodnimi blockbusterami.

To uniwersalna historia warta przekroczenia bariery językowej, która stawia niewygodne pytania. Dla odważnych widzów serial oferuje nie tylko przerażenie, ale i intelektualną satysfakcję nie tak często spotykaną w współczesnych produkcjach streamingowych.

